W ośmiu pytaniach losowanych podczas egzaminów były błędy – poinformowało Ministerstwo Infrastruktury. Przyznało, że zidentyfikowano 21 osób, które w związku z tym mogły zostać poszkodowane. Szef resortu zapowiedział zmiany mające zapobiec takim sytuacjom.
„Są to kandydaci, którzy uzyskaliby pozytywny wynik egzaminu, gdyby poprawne odpowiedzi zostały im uznane. Osoby te zostaną indywidualnie powiadomione o dalszym sposobie postępowania” – zaznaczyło ministerstwo.
MI przyznało również, że nie powinno dojść do takiej sytuacji.
„Komisja szczegółowo analizuje tę sytuację i dołoży wszelkich starań, aby się ona nie powtórzyła” – podkreślił resort.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak w poniedziałek podczas briefingu prasowego w ramach konferencji Forum4Water, pytany przez dziennikarzy o tę sprawę, stwierdził, że potrzebne są tu zmiany systemowe.
– Zleciłem wiceministrowi odpowiedzialnemu za ten obszar (…) oprócz szczegółowego wyjaśnienia tej kwestii tak, aby sytuacja osób, które przystępują do egzaminu, była jasna, czytelna i stabilna, także prace nad zmianami legislacyjnymi, zmianami prawnymi – powiedział Klimczak.
Wyjaśnił, że chodzi o to, aby specjalna komisja, która odpowiada za przygotowanie, weryfikowanie i rekomendowanie pytań na egzaminy na różne kategorie prawa jazdy, „miała solidne podstawy do dobrej, bezbłędnej pracy”.
– Komisja działa niezależnie, natomiast w moim przekonaniu warto ją wesprzeć – dać jej odpowiednie narzędzia tak, żeby mogła w taki sposób pracować, aby więcej nie pojawiły się błędne, niewłaściwe pytania (na egzaminie), (…) kiedy wchodzą w życie nowe przepisy – poinformował minister.
Klimczak przyznał też, że ta sytuacja nie powinna się zdarzyć, szczególnie że egzamin na prawo jazdy jest egzaminem państwowym.













