Witaminy A, B1, B2, C, E, K i PP, kwas foliowy, a także cenne żelazo, wapń, magnez, fosfor, a nawet jod zawiera rzeżucha – niepozorna roślinka, bez której trudno wyobrazić sobie Wielkanoc. Nie tylko zdobi stół i jest symbolem odradzającego się życia, ale i wspiera odporność i daje energię. Aby wyrosła na święta trzeba wysiać ją właśnie teraz!
Rzeżucha, roślina rodem z Afryki, która w Europie znana i uprawiana jest od czasów starożytnych, zdobi świąteczne stoły i potrawy, ponieważ zachwyca świeżą zielenią, a także jest zdrowa i smaczna. Ponieważ jej uprawa nie nastręcza trudności, warto w każdym domu wysiać ja właśnie teraz. W Polsce wysiewania jest na Wielkanoc od XIV wieku.
– Warto zachęcić do takiej uprawy najmłodszych domowników, którzy w szybkim czasie obserwować będą efekty wzrostu rośliny, a następnie chętniej zjedzą ją w potrawach – mówi Edward Galus, doświadczony ogrodnik i pasjonat domowych upraw.
Najlepszy czas, aby rzeżucha wyrosła na 4 kwietnia, czyli Wielkanoc, przypada w tych dniach. Pierwsze wschody zobaczymy po 2-3 dniach, a zielona kępa, gotowa do jedzenia pojawi się i widowiskowo rozrośnie właśnie na święta, po 7-10 dniach.
Rzeżucha ma lekko pikantny smak i intensywny charakterystyczny zapach, dlatego nadaje się do sałatek, zup, kanapek, farszu do jajek, którym nadaje ciekawy charakter.
Warto docenić wartości odżywcze rzeżuchy, bo oprócz witamin A, B1, B2, C, E, K i PP, kwas foliowy, dostarcza organizmowi także cennych mikro- i makroelementów, takich jak: żelazo, wapń, magnez, fosfor czy jod. Warto więc samodzielnie wyhodować ją w domu.
Jak to zrobić? Potrzebne będą nasiona rzeżuchy, wata, woda i naczynie. Naczynie trzeba wyłożyć watą i wysypać na nią gęsto nasionka, następnie zwilżyć cała powierzchnię i ustawić naczynie w słonecznym i ciepłym miejscu o optymalnej temperaturze około 20 stopni Celsjusza. Pielęgnacja polega na codziennym podlewaniu. Pierwsze kiełki pojawią się już po około 2-3 dniach, a roślinki wyrosną bujnie po 7-10 dniach. Świeży wygląd i smak rzeżucha zachowuje dość krótko, bo zaledwie przez około 5 dni, a potem żółknie i traci smak.














