Uczniowie świętokrzyskich szkół spotkali się w piątek (27 marca) z paniami z Koła Gospodyń Wiejskich z Bielin, aby wspólnie przygotować wielkanocne ozdoby.
Bożena Winiarska z Bielin podkreśla, że dzięki takim inicjatywom młodzi ludzie poznają dawne tradycje świąteczne.
– Aby dzieci dowiedziały się, ile czasu zajmuje przygotowanie do świąt, jakie dekoracje wybrać – mówi.
Oprócz robienia palm, dzieci mogły dowiedzieć się również, jak dawniej malowano pisanki. Teresa Mazur, jedna z gospodyń koła przyznaje, że dziś jest to znacznie łatwiejsze.
– Dzisiaj już są farbki, różne ozdoby do jaj. Wcześniej naturalnie malowało się pisanki, na przykład w zbożu zielonym, w skórkach z cebuli, w buraku. Przywieźliśmy jajka, żeby dzieci mogły udekorować je po swojemu – zaznacza.

Dla uczniów warsztaty były dobrą zabawą. Zosia i Lena ze Szkoły Podstawowej Integracyjnej nr 11 w Kielcach zapewniały, że lubią Wielkanoc i świąteczne tradycje.
– Możemy wspólnie robić pisanki, siedzieć przy stole i rozmawiać. W koszyczku wielkanocnym powinien znaleźć się: baranek, króliczek czekoladowy, jajka, szynka, sól, pieprz i kiełbaska – mówią.
Renata Janik, marszałek województwa jest przekonana, że zdobytą dziś wiedzę, dzieci przekażą swoim rodzicom.
– Najmłodsi dekorując koszyczek wielkanocny w Wielką Sobotę, z pewnością będą pamiętały, co powinno się w nim znaleźć – wyjaśnia.
Warsztaty odbyły się w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Świętokrzyskiego.
Autor: Oliwia Woźniak

















