Pogoda pokrzyżowała trochę plany organizatorom biegu charytatywnego, który odbył się w w sobotę (28 marca) na kieleckim Stadionie Leśnym. Frekwencja była niższa niż rok temu, ale mimo to nie zabrakło chętnych by pomóc podopiecznym Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt oraz stowarzyszenia Schrońgryzoń.
Na starcie stanęło kilkudziesięcioro uczestników, ale tylko kilkoro pokonało trasę razem ze swoim czworonożnym podopiecznym. Wśród nich był Michał Stempek, któremu towarzyszył owczarek niemiecki o imieniu Simba.
– To wsparcie dla schroniska, ale też dodatkowa aktywność dla psa. Stwierdziłem, że to jest dobry sposób na wykorzystanie czasu w sobotę – przekonuje Michał Stempek.
Przelotne opady deszczu nie odstraszyły również Agnieszki Osiak i jej pupila Charliego. Cel wydarzenia okazał się ważniejszy.
– Na co dzień wspieramy schronisko różnymi paczkami też jako wolontariusze, a dziś, przy okazji, możemy jeszcze pobawić się trochę na świeżym powietrzu – mówi Agnieszka Osiak.
Wydarzenie zainicjowała grupa uczniów z I Liceum Ogólnokształcącego w Kielcach. Jak tłumaczy Daria Lasia, projekt „Łapy na Start” zrealizowano w ramach ogólnopolskiej olimpiady „Zwolnieni z Teorii”.
– Jest to taka nietypowa olimpiada, bo polega na zrobieniu projektu społecznego, na zrobieniu czegoś dobrego dla ludzkości czy właśnie dla zwierząt. My wybraliśmy pomoc zwierzętom, bo uważamy, że jest ona potrzebna, ale nie do końca zauważalna – twierdzi Daria Lasia.
Cały dochód z wydarzenia został przeznaczony na zakup najpilniejszych produktów, takich jak wysokiej jakości karma dla psów, kotów i gryzoni, pellet, żwirki, a także akcesoria spacerowe i środki czystości.
Akcję będzie można dodatkowo wesprzeć podczas koncertu charytatywnego. Odbędzie się on 10 kwietnia w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach.





















