W 21. kolejce grupy C I ligi piłkarze ręczni KSSPR Końskie po dwóch domowych porażkach z rzędu pokonali we własnej hali zespół UMKS Trójka Ostrołęka 31:26 (15:13).
Najwięcej bramek dla gospodarzy zdobył Damian Falasa – 8, a dla gości Kacper Żebrowski – 11.
Zwycięstwo przyszło po ciężkim boju – przyznał trener popularnych Koni Arkadiusz Bąk.
– Przewagę bramkową uzyskaliśmy dopiero w końcówce meczu, a przez cały czasu wynik oscylował wokół remisu, lub prowadziliśmy różnicą dwóch bramek. Każda drużyna, która przyjeżdża do Końskich jest zmobilizowane i przygotowana na nas, trzeba walczyć o każdy metr boiska. Zwycięstwo mogło być wyższe, mogło obyć bez nerwów, gdybyśmy też skuteczniej zagrali, i nieco lepiej w obronie. Najważniejsze są punkty w tym momencie, to jest najistotniejsze i teraz musimy jeszcze cztery mecze, które pozostały zagrać na 100 proc. swoich możliwości i utrzymać tą pierwszą lokatę – dodaje.
W następnej kolejce, w sobotę 11 kwietnia piłkarze ręczni KSSPR Końskie zagrają na wyjeździe z zespołem SPR PABIKS Pabianice.













