To sam Chrystus ma prowadzić nas do radości zmartwychwstania – mówił w Niedzielę Palmową biskup kielecki Jan Piotrowski.
Hierarcha przewodniczył uroczystej sumie, którą rozpoczęła procesja z palmami wokół bazyliki katedralnej w Kielcach. Jest to nawiązanie do uroczystego wjazdu Jezusa do Jerozolimy, gdy witały go tłumy.
– Przez triumfalny wjazd do świętego miasta, Jezus komunikuje światu w ówczesnej Jerozolimie swoją odkupieńczą misję miłości. Jednocześnie, w perspektywie widać już nienawiść tych, którzy Chrystusa nie pokochali i nie przyjęli jego misji. To wszystko ma jednak rodzić dobre owoce, aby w poranek wielkanocny wybrzmiało to, czego świat tak bardzo oczekuje, słowa: Pokój wam – podkreślił.
Biskup dodał, że Niedziela Palmowa wpisuje się w okres Wielkiego Postu i jest zapowiedzią lepszego czasu dla człowieka.
– On zawsze jest lepszy, jeśli siebie uporządkujemy wewnętrznie w duchowy sposób, bo przecież to co najważniejsze pozostaje niewidzialne dla oczu, a więc też i nasza miłość do Chrystusa, do bliźnich. Jakkolwiek byśmy przeżywali nasze ludzkie życie, każdemu potrzeba odrobiny dobra, bo ono jest zawsze tym najlepszym darem dla bliźnich – dodał.
Na zakończenie biskup Jan Piotrowski życzył wszystkim zgromadzonym dobrego przeżywania rozpoczynającego się Wielkiego Tygodnia.
























