Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało we wtorek (31 marca), że w ciągu dwóch lat dwukrotnie wzrosła liczba chętnych do pracy w policji. W 2023 roku było 15 tys. kandydatów, a w 2025 roku – ponad 30 tys.
Resort we wpisie na platformie X ocenił, że za tym trendem stoją zmiany w warunkach służby – wyższe uposażenia na start, dodatek mieszkaniowy (nawet 1800 zł netto miesięcznie), a także stabilizacja i jasna ścieżka kariery.
„Więcej rąk do pracy to bezpieczniejsze ulice i szybsza pomoc dla obywateli. Formacja rośnie w siłę” – napisało MSWiA.
Komendant główny Policji gen. insp. Marek Boroń wyjaśnił w niedawnym wywiadzie dla PAP, że największy problem z wakatami jest w Komendzie Stołecznej Policji, w garnizonie dolnośląskim i częściowo na Pomorzu.
– Ale to się już zmienia, bo chętnych do policji nie brakuje i to mnie bardzo cieszy – dodał.
Zwrócił też uwagę na klasy mundurowe, której mają znaczenie w redukcji wakatów.
– Klasy mundurowe to przygotowanie dla nas narybku, który chcemy wykształcić. Mówię tu o wymaganiach dotyczących sprawności fizycznej, ale również o świadomości służby drugiemu człowiekowi, żeby trafiały do nas osoby, które faktycznie gotowe są na wyzwania. Za 3-4 lata to będzie naprawdę świetna grupa ludzi, która będzie świadomie przychodziła do formacji – powiedział Boroń.














