Piłkarze ręczni Industrii Kielce przystępują do decydującej batalii o awans do Final Four Ligi Mistrzów. Po zajęciu 3. miejsca w grupie A ich rywalem w fazie play off o awans do ćwierćfinału jest szósty zespół grupy B OTP Bank-Pick Szeged. Pierwszy mecz na Węgrzech w czwartek (2 kwietnia) o godz. 18.45. Transmisja w całości na antenie Radia Kielce.
Trener Industrii Talant Dujszebajew jest prawie w komfortowej sytuacji. W kadrze meczowej zabraknie tylko, kontuzjowanego od dłuższego czasu, jego syna Alexa.
– Najważniejsze, żeby ludzie byli zdrowi i w formie. To nie jest tak, że ktoś wraca do treningu i od razu jest maszyną – stwierdził szkoleniowiec.
Talant Dujszebajew podkreśla, że szóste miejsce zespołu z Segedynu nie odzwierciedla potencjału tej drużyny.
– To naprawdę niesamowity zespół. Na każdej pozycji ma dwóch, a czasami nawet trzech zawodników światowej klasy. Aby ich pokonać, musimy zagrać najlepiej jak tylko potrafimy, z pełną koncentracją przez obydwa mecze – powiedział Talant Dujszebajew.
Obrotowy Industrii Arciom Karaliok podkreśla, że teraz już nie miejsca na błędy.
– Przyszedł moment, w którym każdy mecz jest o coś. Nie da się przegrać i odrobić wszystko w trzech kolejnych. Każdy z nas ma odpowiedzialność, która powinna być w 1/8 finału. Mierzymy się z bardzo mocnym rywalem, ale naszym celem jest zwycięstwo w obu spotkaniach – powiedział Białorusin.
Węgrzy mają swoje problemy kadrowe, bo w ostatnim meczu ligowym zabrakło dwóch kluczowych graczy: obrotowego Bence Banhidiego i islandzkiego środkowego rozgrywającego Janusa Smarasona.
– Dawno nie grali z Bence Banhidim na kole. Przez ostatnie lata, jest największym zagrożeniem. Ten kołowy potrafi robić różnicę w ataku. Janus Smarason i Lazar Kukić trzymają rytm ataku. Po obu stronach rozgrywających mają potężnych rzucających. Myślę, że zatrzymanie tej pierwszej trójki będzie kluczem do sukcesu – podkreśla Arciom Karaliok.
Co mówią rywale?
– To etap, na którym po prostu nie można popełniać błędów. Nasz przeciwnik, Industria Kielce, to fantastyczna drużyna, ale naszym celem jest awans do ćwierćfinału. Nie będzie łatwo, ponieważ każdy zespół w tej fazie reprezentuje bardzo wysoki poziom. Naszym celem jest zwycięstwo u siebie, przed naszymi wspaniałymi kibicami — to może dać nam fundament potrzebny do rewanżu i zapewnienia sobie awansu do kolejnej rundy. – powiedział rozgrywający gospodarzy Richard Bodo.
Pierwszy mecz fazy play off Ligi Mistrzów OTP Bank-Pick Szeged – Industria Kielce w czwartek (2 kwietnia) o godz. 18.45. Rewanż w Hali Legionów w środę (8 kwietnia) również o godz. 18.45. Zespół lepszy w tym dwumeczu o bezpośredni awans do Final Four w Kolonii zmierzy się z niemieckim SC Magdeburg.













