Wielkanoc to najważniejsze święto w chrześcijaństwie. Termin uroczystości jest zmienny, a zasady jego ustalania sięgają aż IV wieku.
Doktor teologii Iwona Kijewska wyjaśnia, że Wielkanoc jest nierozerwalnie związana z biblijnym świętem Paschy, podczas którego Jezus umarł i zmartwychwstał.
– Pascha żydowska też jest świętem ruchomym. Jest wyznaczana przez kalendarz lunarno-słoneczny. Według dwunastego rozdziału Księgi Wyjścia, czternastego dnia pierwszego miesiąca roku hebrajskiego, o zmierzchu, należało zabić baranka, a po zachodzie słońca rozpocząć uroczysty dzień piętnastego Nisan – wyjaśnia.
W pierwszych wiekach chrześcijaństwa pojawił się jednak problem: jak pogodzić hebrajską datę czternastego miesiąca Nisan z tradycją świętowania zmartwychwstania Jezusa. Kościół był w tej kwestii podzielony.
– Ustalenie tej daty miało miejsce na Soborze Nicejskim w 325 roku, kiedy zdecydowano, że Wielkanoc będzie przypadać w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca – mówi.
To oznacza, że czeka się na pierwszą pełnię księżyca po 21 marca, czyli po nadejściu astronomicznej wiosny. Pierwsza niedziela po tej pełni – to właśnie Wielkanoc. Ta astronomiczna reguła pozwoliła zachować łączność z biblijną Paschą, jednocześnie uniezależniając chrześcijańskie święto od sztywnego terminu związanego z tradycją żydowskiej Paschy.
– Dzięki temu Wielkanoc zawsze wypada w niedzielę, zachowując przy tym głęboką symbolikę święta Paschy, które jest oczywiście związane z wyjściem Izraelitów z Egiptu, czyli to przejście z niewoli do życia. Stąd tak samo patrzymy na zmartwychwstanie Chrystusa jako przejście z niewoli śmierci do życia – zaznacza.
Istotna jest także symbolika światła. Zmartwychwstały Chrystus niesie światło rozjaśniające mroki grzechu i dające ludzkości zbawienie.














