Śnieżyczka przebiśnieg, zawilec gajowy i przylaszczka pospolita – to pierwsze wiosenne gatunki roślin, które pojawiły się w kieleckich lasach. Wraz z budzącą się roślinnością wzrosła aktywność ssaków, które po zimie żerują na młodej trawie.
Leśnik Cezary Bąk dodaje, że na przełomie marca i kwietnia w lasach zaczęły wzrastać tzw. geofity – rośliny, które kwitną jeszcze przed rozwojem liści drzew.
– Rozmarzająca ziemia, charakterystyczna wilgoć oraz duża ilość słońca docierająca do dna lasu, zanim na drzewach pojawią się liście, sprzyja rozwojowi roślinności wczesnowiosennej. Charakteryzuje się ona dużą odpornością i szybkim cyklem wzrostu. W krótkim czasie zakwitają i wytwarzają nasiona, a następnie pędy lub bulwy, które pozwalają im przetrwać kolejną zimę – tłumaczy.
Choć kwiaty kuszą wyglądem i zapachem, należy zachować rozwagę podczas ich zrywania.
– W lasach możemy spotkać już śnieżyczkę przebiśnieg, zawilca gajowego, przylaszczkę pospolitą, miodunkę ćmę, śledziennicę skrętolistną, czy krzew wawrzynek wilcze łyko, który przyciąga naszą uwagę pięknymi różowymi kwiatostanami, ale jest rośliną silnie trującą. Dotykanie jej może spowodować wysypkę i zmiany skórne, dlatego nie należy jej zrywać ani zabierać z lasu. Wiele gatunków jest również objętych ochroną gatunkową – zaznacza.
Jednak są i takie wiosenne rośliny, które przykuwają naszą uwagę ze względu na walory kulinarne.
– Dla celów spożywczych można zbierać młodą pokrzywę oraz podagrycznik. Ten ostatni charakteryzuje się jasnozielonymi liśćmi o smaku zbliżonym do marchewki – dodaje Cezary Bąk.
Leśnik podkreśla, że wiosenna zieleń to także bezpieczeństwo lasu.
– Pojawienie się świeżej, pełnej soków roślinności w runie leśnym w istotny sposób przeciwdziała pożarom. Młode pędy tworzą naturalną barierę dla ognia, który o tej porze roku najczęściej rozprzestrzenia się po suchych trawach i ubiegłorocznych liściach. Im więcej zieleni na dnie lasu, tym mniejsze ryzyko gwałtownego rozprzestrzeniania się pożaru – wyjaśnia.
Wzrost temperatury i pojawienie się roślinności wpływa również na zachowanie zwierzyny.
– Ssaki leśne częściej pojawiają się na łąkach, aby uzupełnić mikro i makroelementy po okresie zimy. Do lasów wróciły już pierwsze gatunki ptaków: żurawie, bociany, szpaki i skowronki. Odnotowano także pierwsze przypadki narodzin – na terenie Nadleśnictwa Kielce pojawiły się już wyproszone dziki, które lochy wyprowadziły z barłogów – opowiada leśnik.
Cezary Bąk upomina przy tym, aby podczas spacerów podziwiać budzącą się naturę z szacunkiem i dystansem.
– Pamiętajmy, że las to dom dzikich zwierząt, które teraz, w okresie narodzin młodych, potrzebują spokoju. Cieszmy się wiosną odpowiedzialnie, nie zbaczajmy z wyznaczonych ścieżek i pozwólmy przyrodzie spokojnie przejść ten najważniejszy w roku cykl odnowy – apeluje.














