Rozpoczęły się prace modernizacyjne przed szpitalem w Kazimierzy Wielkiej, które od początku budzą kontrowersje wśród mieszkańców. W miejscu dotychczas mało atrakcyjnej przestrzeni powstaje nowoczesny park kieszonkowy.
Projekt budził sprzeciw mieszkańców bo przebudowa placu wiązała się z likwidacją większości miejsc parkingowych.
Jak informuje zastępca burmistrza Łukasz Maderak, po konsultacjach z mieszkańcami i radnymi projekt został zmodyfikowany.
– Zamiast dwóch miejsc będzie pięć lub sześć, co umożliwi wygodne podjechanie i wysadzenie pacjentów przy wejściu. Samochód będzie można pozostawić na 30-60 minut, aby bez pośpiechu odprowadzić pacjenta do placówki – wyjaśnia.
Władze miasta podkreślają, że od początku inwestycji prowadzą dialog z mieszkańcami. Jak zaznacza burmistrz Adam Bodzioch, w każdy czwartek odbywają się spotkania zespołu realizującego projekt z udziałem urzędników, wykonawcy oraz osób nadzorujących inwestycję.
– Nie wszyscy są zadowoleni, ale nie uchylamy się od rozmów i wyjaśnień. Konsultacje pozwoliły dokładnie przedstawić założenia projektu, dzięki czemu wiele osób lepiej zrozumiało potrzebę zmian – mówi burmistrz.
Dotychczas przy szpitalu dostępnych było około 16 miejsc parkingowych, natomiast po przebudowie ich liczba wzrośnie do około 35 ale będą nieco oddalone. Jak podkreślają władze, teren zyska nie tylko na funkcjonalności, ale także na estetyce.
– Miejsc parkingowych będzie więcej, jednak trzeba pamiętać, że problemów parkingowych nie da się rozwiązać w stu procentach- dodaje burmistrz Adam Bodzioch.
Dyrektor szpitala Michał Bucki zaznacza, że jest bardzo zadowolony z decyzji rady miejskiej, która przyjęła uchwałę uwzględniającą postulaty mieszkańców i zobowiązała burmistrza do jej realizacji. Podkreśla jednak, że na razie nie ma jeszcze oficjalnych informacji dotyczących wdrożenia uchwały i trwa oczekiwanie na jej realizację.
Kontrowersje wzbudziła także wycinka drzew. Burmistrz wyjaśnia, że była ona konieczna i wynikała z projektu oraz opinii dendrologa. Jednocześnie zapewnia, że teren zachowa swój zielony charakter – w miejsce usuniętych drzew pojawią się nowe nasadzenia.
Inwestycja realizowana jest przy wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i wpisuje się w szersze działania na rzecz rozwoju zieleni miejskiej.














