Podczas uroczystości w Sejmie sześcioro wybranych w marcu sędziów TK złożyło ślubowania. Złożyło je w czwartek (9 kwietnia) dwoje sędziów, od których ślubowania odebrał już prezydent, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, a także czworo pozostałych: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska.
Wszystkich sześcioro sędziów otrzymało również uchwały o wyborze przez Sejm na sędziów Trybunału.
– Dziś 9 kwietnia, w odpowiedzi na inicjatywę wybranych sędziów TK, w obecności byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego – Bohdana Zdziennickiego, Andrzeja Zolla, Marka Safjana i Jerzego Stępnia, oraz w obecności prezesa Krajowej Rady Notarialnej Aleksandra Szymańskiego, prezesa Krajowej Rady Komorniczej Adama Derdy, prezesa Krajowej Rady Radców Prawnych Włodzimierza Chróścika oraz prezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie Doroty Markiewicz i notariusza, zostało przyjęte ślubowanie wobec prezydenta – powiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej po uroczystości w Sali Kolumnowej.
– Na tym procedurę uważam za zakończoną – oświadczył Czarzasty.

Jak podkreślił marszałek Sejmu „prezydent i jego kancelaria są od wykonywania prawa, a nie od jego interpretacji”. – W przyszłości, jak będą się zdarzać takie sytuacje, będą one korygowane i przeprowadzane zgodnie z prawem i właściwymi procedurami – zaznaczył.
W ocenie Czarzastego, politycy prawicy przez ostatnie 11 lat niszczyli Trybunał Konstytucyjny. – Partie demokratycznej koalicji, na którą 15 października 2023 roku głosowało 11 mln obywateli, obiecały przywrócenie Trybunału Konstytucyjnego Polkom i Polakom. Temu służyły dzisiejsze decyzje – powiedział marszałek Sejmu. – Trybunał ma wrócić do pracy, a politycy do odpowiedzialności – dodał.
Na pytanie, co w przypadku, gdyby prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił sędziów do Trybunału, Czarzasty odparł, że jeżeli prezes TK nie dopuści sędziów, „to będziemy podejmowali właściwe decyzje”. – Myślę, że państwo nie macie wątpliwości po dziś, że jesteśmy w stanie i umiemy podejmować decyzje – dodał marszałek Sejmu.
13 marca br. Sejm wybrał łącznie sześcioro sędziów TK. W minionym tygodniu prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga z nich: Szostka i Bentkowskiej. Pozostałych czworo sędziów zaprosiło prezydenta Nawrockiego na godz. 12.30 w czwartek do Sejmu, gdzie – jak zapowiedzieli w swych pismach do prezydenta – złożą ślubowanie „w celu podjęcia obowiązków sędziego TK”.
Szef KPRP Zbigniew Bogucki oświadczył wcześniej w czwartek, że „jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent RP”, natomiast „podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się obowiązującemu prawu”. A to – dodał – „wywołuje zaś skutek wprost przewidziany” w przepisach, zgodnie z którymi „odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego TK”.

Sprawę w czwartek na platformie X skomentował premier Donald Tusk. „W interesie kryptowalutowych firm prezydent Karol Nawrocki walczył jak lew, a w sprawie odnowy Trybunału Konstytucyjnego abdykował. Coraz gorzej to wygląda” – ocenił szef rządu.
Po czwartkowej uroczystości wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia ocenił, że nie rozumie „gestu dwójki sędziów, którzy już ślubowali przed prezydentem Nawrockim powtórzenia swojego ślubowania dzisiaj”. – Moim zdaniem jest to niezrozumiałe i ujmę to w sposób może delikatny, poprzestając na tym – powiedział Hołownia.
Z kolei Jerzy Stępień odnosząc się do tej kwestii powiedział, że ślubowania sędziów Bentkowskiej i Szostka „jest takim aktem solidarności, który mi osobiście bardzo się podoba”. – Składanie ślubowania w obecności prezydenta w Pałacu było pewnym zwyczajem, zwyczajem konstytucyjnym, czyli pewną normą prawną, która była tutaj akceptowana i prezydent złamał ten zwyczaj (…). W związku z tym ci sędziowie musieli znaleźć inną formułę złożenia ślubowania, bo to jest ich obowiązek konstytucyjny i to właśnie dzisiaj zrobili – mówił były prezes TK.
Natomiast inny z byłych prezesów TK Bohdan Zdziennicki ocenił, że czwartkowa uroczystość w Sejmie, to jest „próba przywracania znowu normalności w państwie prawa”. – No bo mamy taką sytuację, że funkcjonowanie państwa zostało rozbite – dodał.
Według art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK, „osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie”, o treści zawartej w tym przepisie. „Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością” – głosi treść tego ślubowania. Kolejny ustęp tego artykułu przewiduje, że „odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału”.
















