Reduce, reuse, recycle – brzmi tajemniczo, ale oznacza dbałość o środowisko i przyrodę. Oto kilka sposobów na stosowanie tych zasad.
Reduceto nic innego jak ograniczenie tego co zbędne w codziennym życiu, reuse to drugie życie dla posiadanych przedmiotów, a recycle segregację i oddawanie odpadów do ponownego przetworzenia. – Warto te proste zasady wdrożyć w życie – informuje Anna Bąk ze Świętokrzyskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.
Tradycja ponownego wykorzystywania czy przerabiania przedmiotów trwa od wieków. Dawniej wynikało to głównie z biedy i niedostatku, obecnie jest wyrazem troski nie tylko o własny portfel, ale i środowisko, w którym żyjemy. Aby nic się nie marnowało jedzenie było wykorzystywane do końca, ubrania przerabiane i dopasowywane do nowego właściciela, swetry prute i ponownie przerabiane na nową modę. Tak było i jeśli się da powinniśmy wracać do starych nawyków, bo warto pielęgnować te nawyki i przekazywać je pokoleniom. To się wszystkim opłaca – wyjaśnia Anna Bąk.
Reduce, reuse, recycle, czyli kolejno ograniczenie tego co zbędne w codziennym życiu, drugie życie dla posiadanych przedmiotów i segregację i oddawanie odpadów do ponownego przetworzenia to proste działania, które mają olbrzymie znaczenie dla przyrody.
– Na wsi te działania są często znacznie łatwiejsze niż w mieście – zdaniem Anny Bąk. Dlaczego? – Zamiast jednorazowych toreb foliowych warto jest używać toreb płóciennych lub koszyków wiklinowych na zakupy. Warzywa, owoce, jajka, mleko, które można kupić lokalnie najlepiej tak właśnie transportować – informuje nasz ekspert.
Resztki jedzenia świetnie nadają się na kompost, który później da się wykorzystać w ogrodzie lub na polu i w ten sposób zmniejszyć ilość odpadów oraz poprawić jakość gleby.
W domu warto korzystać ze ściereczek z materiału zamiast papierowych ręczników. Dobrym nawykiem jest też picie wody z kranu, jeśli jest zdatna do spożycia albo korzystać z własnej studni, co ograniczy kupowanie wody butelkowanej w plastikowych opakowaniach.













