Pamięć jest naszym obowiązkiem – mówili uczestnicy starachowickich obchodów Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Jak co roku uroczystość rozpoczęła się mszą świętą w kościele pod wezwaniem Wszystkich Świętych, a po niej uczestnicy przeszli przed Pomnik Katyński, który znajduje się przy parku miejskim.
Tradycją Starachowic jest to, że uroczystości patriotyczne przygotowuje kolejno każda ze szkół działających na terenie miasta. W tym roku byli to uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2.

– To ważne, żebyśmy pamiętali o tych ważnych wydarzeniach. To jest temat, który przez wiele lat był ukrywany, Polacy późno dowiedzieli się, co się działo w Katyniu i co się stało z ich bliskimi – zwracali uwagę Wiktor i Jakub z siódmej klasy, którzy brali udział w części artystycznej kończącej obchody. Z kolei dziewczęta z klasy szóstej zwracały uwagę, że wczucie się w atmosferę tamtego czasu było niełatwe. – Mówiliśmy wiersze bardzo emocjonalne, mówiące o stracie bliskich, o tęsknocie i śmierci, trudno było to przekazać głosem i tonem, ale warto było podjąć ten wysiłek – dodali.
O konieczności podtrzymywania pamięci i uczeniu młodzieży historii mówiła wicedyrektor szkoły Marzena Biskupska.
– My, dorośli, musimy w zrozumiały dla dzieci sposób przekazać te wiedzę. Już nam, którzy nie przeżyliśmy tamtych wydarzeń, trudno jest pojąć ogromny tragizm tego, co przeżyli nasi przodkowie. Jednak my wychowaliśmy się na opowieściach rodziców czy dziadków, którzy sami doświadczyli wojny, o jej realiach słyszeliśmy od bezpośrednich świadków, teraz naszym zadaniem jest przekazywać tę wiedzę uczniom – powiedziała Marzena Biskupska.

Uroczystość, zorganizowana przez urząd miejski, odbyła się w asyście kompanii reprezentacyjnej klasy mundurowej ZDZ w Starachowicach, z udziałem pocztów sztandarowych miejskich i powiatowych szkół, harcerzy i organizacji patriotycznych.













