8,7 mln zł – tyle wynoszą zaległości mieszkańców województwa świętokrzyskiego w wieku od 18 do 25 lat. To najmniej w Polsce. Kilka miesięcy później inne zestawienie polskiego rejestru długów umieściło jednak Świętokrzyskie na przeciwnym końcu tabeli: mediana przeterminowanego długu w regionie znacząco przekraczała medianę miesięcznego wynagrodzenia netto. Jak jedno województwo może jednocześnie wypadać tak dobrze i tak źle? Odpowiedź kryje się przede wszystkim w tym, kogo obejmują statystyki i co właściwie mierzą.

Młodzi ze Świętokrzyskiego mają 8,7 mln zł zaległości – najmniej w kraju
W opublikowanym 20 marca 2026 roku zestawieniu największego polskiego rejestru długów, osoby w wieku 18–25 lat z województwa świętokrzyskiego miały łącznie 8,7 mln zł nieuregulowanych zobowiązań. Dla porównania na Śląsku było to 74,8 mln zł, na Mazowszu 62,1 mln zł, a na Dolnym Śląsku 55,4 mln zł. Niższe wartości niż w większości kraju odnotowano również w Podlaskim – 10,5 mln zł, i Opolskim – 11,5 mln zł.
Samo pierwsze miejsce od końca tej tabeli trzeba jednak interpretować ostrożnie. 8,7 mln zł jest sumą zadłużenia całej grupy, a nie kwotą przypadającą na jednego młodego mieszkańca. Województwo z mniejszą liczbą osób w wieku 18-25 lat może mieć niższą łączną wartość zaległości nawet wtedy, gdy sytuacja części młodych dłużników wcale nie różni się radykalnie od sytuacji ich rówieśników gdzie indziej.
W Świętokrzyskiem czynnik demograficzny ma szczególne znaczenie. Według Urzędu Statystycznego w Kielcach mediana wieku mieszkańców województwa wzrosła w 2025 roku do 45,9 roku. Region od lat się starzeje, a udział młodszych roczników maleje.
Dlatego jak wskazuje partner merytoryczny dzisiejszego artykułu, doradztwo finansowe Outloop: z informacji o 8,7 mln zł można bezpiecznie wyciągnąć wyłącznie wniosek, że łączna wartość zaległości młodych mieszkańców Świętokrzyskiego jest najniższa spośród województw. Sama ta liczba nie wystarcza jednak, aby uznać świętokrzyską młodzież za najbardziej zdyscyplinowaną finansowo w Polsce.
Jak zmienia się suma zadłużenia w zależności od wieku?
Przytoczone ogólnopolskie dane dobrze pokazują, jak szybko sytuacja finansowa zmienia się nawet wewnątrz stosunkowo wąskiej grupy 18-25 lat. Przeciętne zadłużenie 18-letniego dłużnika wynosiło 738 zł, podczas gdy u 25-latka sięgało już 7,7 tys. zł. Łącznie 18-latkowie mieli do oddania 1,5 mln zł, a osoby w wieku 25 lat – 189,5 mln zł.
Różnica wiąże się z wejściem w samodzielność finansową. W ciągu kilku lat pojawiają się koszty najmu mieszkania, wyposażenia domu, transportu i usług telekomunikacyjnych. Rosną też możliwości zaciągania zobowiązań wraz z dochodem i historią kredytową.
W skali całego kraju ponad 390 mln zł z 556,6 mln zł zaległości osób w wieku 18-25 lat przypadało na należności wobec instytucji finansowych. Kolejne pozycje stanowiły m.in. niezapłacone rachunki za telefon, internet i telewizję, kary sądowe oraz opłaty za jazdę bez biletu.
Niska suma zadłużenia dla Świętokrzyskiego może więc częściowo wynikać z demografii, ale także z tego, że młodzi ludzie dopiero wchodzą w okres życia, w którym skala dostępnych zobowiązań zaczyna szybko rosnąć.
Statystyki dla całego województwa świętokrzyskiego
Drugie zestawienie danych dotyczy już wszystkich zadłużonych mieszkańców regionu i wykorzystuje inną metodę analizy. Dane odnoszą się do końca 2025 roku i porównują medianę przeterminowanego zadłużenia z medianą wynagrodzenia netto w danym województwie.
W Świętokrzyskiem mediana zaległego długu wynosiła 5818 zł, a mediana miesięcznego wynagrodzenia po przeliczeniu na wartość netto – 5305 zł. Zaległość odpowiadała więc około 110 proc. jednej miesięcznej pensji. Był to najgorszy wynik w zestawieniu wszystkich województw.
Dla całej Polski mediana zadłużenia wynosiła w tym samym okresie 4931 zł, a oszacowana mediana wynagrodzenia netto około 5720 zł. Relacja długu do pensji wynosiła zatem około 86 proc.
Największe zadłużenie przypada na starsze grupy wiekowe
Dane uporządkowane według wieku pomagają wyjaśnić pozorną sprzeczność między dobrym wynikiem młodych mieszkańców Świętokrzyskiego a słabą pozycją całego województwa.
Zadłużenie osób do 24. roku życia odpowiadało pod koniec 2025 roku około 37 proc. ich miesięcznego wynagrodzenia netto. Najtrudniejsza sytuacja finansowa występowała w starszej grupie wiekowej. W grupie 45-54 lata relacja między medianą zaległości i pensji wynosiła około 114 proc., a wśród osób w wieku 55-64 lata około 115 proc.
Wraz z wiekiem zmienia się zarówno liczba zobowiązań, jak i ich charakter. Osoba po czterdziestce może równolegle utrzymywać rodzinę, spłacać kredyty i pożyczki, finansować edukację dzieci oraz ponosić wydatki związane z mieszkaniem czy zdrowiem.
W Świętokrzyskiem znaczenie ma dodatkowo struktura demograficzna. Obecna mediana wieku na poziomie 45,9 roku oznacza, że region jest znacznie bardziej reprezentowany przez starsze roczniki niż przykładowo jeszcze dekadę temu. To jeden z powodów, dla których bardzo niski wynik grupy 18-25 lat nie przekłada się automatycznie na dobrą kondycję wszystkich mieszkańców województwa.
Dlaczego finansowy paradoks Świętokrzyskiego jest tylko pozorny?
Oba zestawienia danych o długach bazują na różnych danych wejściowych. Pierwsze odpowiada na pytanie, ile łącznie wynoszą zobowiązania mieszkańców w wieku 18-25 lat w poszczególnych województwach. Drugie porównuje typową zaległość dłużnika z typowym poziomem wynagrodzenia w całym regionie.
Niska suma zadłużenia młodych jest korzystną informacją, ale częściowo wiąże się ze strukturą demograficzną województwa. Z kolei problem widoczny w danych dla całej populacji dotyczy przede wszystkim relacji zobowiązań do dochodów oraz grup wiekowych, w których dług zdążył już narastać przez wiele lat.

