Jolanta Kręcka po raz trzeci będzie kierowała starachowickim szpitalem. W środę (30 września) zarząd powiatu poinformował, że po rezygnacji dyrektora Jacka Walkowskiego, pełniącą obowiązki dyrektora zostanie urzędująca już wcześniej lekarka.
Do dziś (30 września) to właśnie Jacek Walkowski kierował szpitalem. Teraz wiadomo, że obowiązki dyrektora placówki będzie pełnić Jolanta Kręcka, która już dwa razy nią kierowała. Jak mówiła – jest sprawdzonym człowiekiem od sprzątania w trudnych przypadkach.
– Przed nami trudne decyzje. Przede wszystkim będę chciała uporządkować finanse szpitala. To nie będzie łatwe, ale zrobię, co w mojej mocy, aby szpital wrócił na dobre tory. Muszę się zorientować w sytuacji starachowickiej placówki, poznać możliwości sąsiadujących szpitali w zakresie świadczonych usług i ewentualnej współpracy. Ważne będą rozmowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, ale też wiem, że musi on czuwać nad bezpieczeństwem całego województwa w zakresie ochrony zdrowia. Najważniejszy jednak będzie pacjent. Ja przychodzę na zebrania oddziałów, czytam historie chorób, bo w całej urzędniczej pracy nie można zapomnieć o człowieku – podkreśliła.

Jolanta Kręcka zapowiedziała, że chce się przyjrzeć sprawom kadrowym. Jak mówiła – jest przeciwna tzw. lekarzom walizkowym, czyli takim, którzy przyjeżdżają tylko na określony zabieg.
– To na pewno przystępne dla pacjentów, bo zwiększa się dostępność do wysoko specjalistycznych procedur, ale jednocześnie chory powinien mieć możliwość kontaktu z lekarzem. Trzeba będzie więc wypracować określone procedury – zaznaczyła.
Na czwartek (1 października) zaplanowano spotkanie z personelem szpitala i oficjalne wprowadzenie Jolanty Kęckiej na stanowisko. Jak zapowiada starosta Piotr Babicki – w najbliższym czasie zarząd powiatu zgodnie z procedurami ogłosi konkurs na dyrektora szpitala.
Jolanta Kręcka jest lekarzem internistą, była radną sejmiku województwa świętokrzyskiego, kierowała też łódzkim oddziałem NFZ.











