Po kilkunastu latach przygotowań w gminie Biały Bór rusza budowa ogromnej farmy wiatrowej. To jedna z największych inwestycji energetycznych w Polsce.
Po dekadzie starań hiszpański inwestor – spółka Farma Wiatrowa Spółka z o.o. rozpoczyna budowę. Pomiędzy Białym Borem i Szczecinkiem staną 42 ponad stumetrowe wiatraki.
Dzięki budowie farmy do budżetu gminy Biały Bór z tytułu podatku od nieruchomości co roku mogą trafić nawet 3 mln złotych. To 10 proc. budżetu gminy. Dodatkowo, w ramach rekompensaty za uciążliwości związane z budową, inwestor przeznaczy 3 mln zł na rzecz mieszkańców sześciu wiosek leżących w pobliżu planowanej farmy. Pieniądze przeznaczone zostaną między innymi na ocieplenia budynków, remonty dróg czy budowę nowych placów zabaw i chodników. Dodatkowo podpisano porozumienie, w myśl którego hiszpański inwestor przebuduje 3,6-kilometrowy odcinek drogi powiatowej.
– Wszyscy na tym skorzystają, bo przy tak ogromnych pieniądzach od inwestora gmina swoje pieniądze będzie mogła lokować w inne części naszego terytorium. Trzeba też wspomnieć, że będzie u nas zatrudnionych przynajmniej kilkuset pracowników, a więc dojdą jeszcze zyski z noclegów czy z cateringu – mówi Paweł Mikołajewski, burmistrz Białego Boru.
Budowa farmy ma potrwać przez półtora roku.












