W warmińsko-mazurskich lasach wreszcie pojawiły się maślaki, kurki i prawdziwki. Leśnicy spodziewając się najazdu grzybiarzy proszą, by nie wjeżdżać autami do lasów.
Leśnicy przypominają grzybiarzom, że nie wolno wjeżdżać do lasu autami, samochody należy zostawiać na leśnych parkingach.
– Wjazd do lasu pojazdami silnikowymi jest zakazany. Kierujący pojazdem niestosujący się do zakazu muszą liczyć się z tym, że takie zachowania będą karane albo co najmniej dostaną pouczenie – powiedział Adam Pietrzak, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie.
W lasach podlegających dyrekcji jest 300 parkingów dla grzybiarzy. Wysokość mandatu za wjazd do lasu to kwota od 20 do 500 złotych. Leśnicy proszą też, by w lesie nie zostawiać śmieci.
– Niestety, im więcej grzybiarzy w lesie tym więcej śmieci w lesie. Dlatego apelujemy o to, by śmieci zabierać ze sobą lub ewentualnie zostawiać je przy parkingach w przygotowanych do tego workach, skąd na pewno zostaną usunięte przez naszych pracowników. Zaśmiecanie lasu grozi karą nawet do 1 tysiąca złotych – dodał Adam Pietrzak.
Na grzyby można zabrać psa, ale pod warunkiem, że będzie na smyczy. Leśnicy proszą też, by nie niszczyć niejadalnych grzybów i nie wyrywać roślin rosnących w lesie.












