Warszawski ratusz poinformował o zakończeniu układania rur na moście pontonowym na Wiśle. Trwa montowanie pomp, które będą tłoczyć ścieki do tymczasowego układu przesyłowego. – Prace montażowe powinny zakończyć się w ten weekend – przekazała w rozmowie z RDC rzeczniczka urzędu miasta Karolina Gałecka.
Brzegi Wisły są już połączone alternatywnym rurociągiem, przeznaczonym do przesyłu nieczystości do oczyszczalni „Czajka”. Teraz rozpoczął się kolejny etap – montaż pomp, którymi ścieki będą tłoczone do tymczasowego układu – informuje Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Każda z pomp ma tłoczyć 3,5 tony ścieków na sekundę.
– Pompy są ważnym elementem instalacji przesyłającej ścieki – mówi rzeczniczka warszawskiego ratusza Karolina Gałecka. – W ciągu dziesięciu miesięcy napełniłyby zbiornik wielkości Jeziora Zegrzyńskiego – dodaje.
W środę po południu wiceprezydent Warszawy Robert Soszyński wyraził przekonanie, że w ciągu dwóch tygodni zacznie się „tłoczenie” ścieków bypassem.
Most pontonowy na Wiśle
Żołnierze wojsk inżynieryjnych zaczęli budowę przeprawy przez Wisłę we wtorek. W akcję zaangażowanych było 200 żołnierzy. Most pontonowy połączył dwa brzegi Wisły w środę, ale saperzy pracują dalej. Muszą zabezpieczyć przeprawę. Nad jej utrzymaniem będzie czuwa 50 saperów.
Wojsko zakłada, że most będzie można użytkować do końca listopada. Jeżeli jednak zajdzie taka potrzeba, i warunki będą sprzyjające, to saperzy mogą go utrzymać dłużej.
Do awarii układu przesyłowego transportującego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do położonej po prawej stronie Wisły oczyszczalni „Czajka” doszło w sobotę 29 sierpnia. Poprzednia awaria kolektorów nastąpiła rok temu, również pod koniec sierpnia.












