Są zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad pensjonariuszami Domu Pomocy Społecznej „Nad Potokiem” w Radomiu. Usłyszały je dwie pielęgniarki. Grozi im nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
– Do znęcania się miało dochodzić w latach 2015 -19. Poszkodowanych w tej sprawie jest ponad 20 osób – mówi Beata Galas rzecznik prokuratury okręgowej w Radomiu. – Pielęgniarki kierowały wobec pensjonariuszy określenia wulgarne i obelżywe. Zmuszały pensjonariuszy do załatwiania potrzeb fizjologicznych na dworze. Przebywających na zewnątrz nie wpuszczały do środka. Przemoc fizyczna polegała na uderzaniu rękoma w głowę, popychaniu, jedna z osób, które usłyszały te zarzuty, ma też w opisie duszenie i szarpanie – dodaje rzecznik.
Z kolei byłemu dyrektorowi tej placówki oraz p.o szefowej pielęgniarek oddziału psychiatrycznego, prokurator zarzuca niedopełnienie obowiązków. Były dyrektor odmówił składania zeznań. Pozostali nie przyznają się do winy. Nadal trwa gromadzenie materiału dowodowego. Śledztwo w tej sprawie zostało przedłużone do 11 października.












