Prace nad zabezpieczeniem osuwisk na terenie Świnnej Poręby zakończone. Trwa ponowne napełnianie zbiornika wodą. Roboty trwały około roku. Budowlańcy musieli wykonać żelbetonowe palisady, aby zabezpieczyć skarpy. Były one zagrożeniem dla kilkudziesięciu domów znajdujących się w pobliżu jeziora Mucharskiego.
– Cała inwestycja pochłonęła 24 mln zł. Była ona trudnym procesem ze względu na utrudniony dojazd do tego obszaru. Było to jednak oczekiwane przez społeczność lokalną i ludzi, którzy liczą na bezpieczeństwo zbiornika Świnna Poręba. W chwili obecnej udało nam się odebrać te prace bez uwag – mówi Małgorzata Sikora, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej – Wód Polskich w Krakowie.
Osuwiska w Ostałowie i Świnnej Porębie uaktywniły się po powodzi w 2010 roku. Jednak nie udało się ich ustabilizować na etapie budowy zbiornika. W efekcie kilkukrotnie otwierana inwestycja znów musiała zostać zamknięta.
Wciąż jednak nie udało się usunąć wszystkich drzew i krzewów z dna zbiornika. Te prace będą prowadzone w najbliższych tygodniach. Specjaliści z Wód Polskich przekonują, że nie będą one kolidować z napełnianiem jeziora.












