Profesjonalizm i fachowa wiedza funkcjonariusza z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach pomogła uratować życie 2–letniego chłopca. Aspirant Grzegorz Wójcik odebrał zgłoszenie od zdenerwowanego mężczyzny, który mówił, że jego syn nie oddycha. Policjant natychmiast zaczął instruować go co ma robić- opisuje Marzena Tkacz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
– Mieszkaniec gminy Strawczyn relacjonował przez telefon, że jego 2–letni syn po tym jak podano mu syrop, przestał oddychać i zaczął sinieć. Funkcjonariusz instruował ojca jak udzielić pierwszej pomocy. Jednocześnie drugi z mundurowych powiadomił o tej sytuacji dyspozytora pogotowia ratunkowego, który wysłał na miejsce karetkę – mówi Marzena Tkacz.
Po chwili mężczyzna poinformował policjanta, że dziecko zaczęło samodzielnie oddychać.
Funkcjonariusz kilkukrotnie podczas rozmowy dopytywał o stan dziecka i prowadził rozmowę, aż do czasu przyjazdu zespołu ratowniczego. Grzegorz Wójcik nie uważa, że zrobił coś nadzwyczajnego, a każdy policjant na jego miejscu z pewnością zareagował by tak samo.
Fragment rozmowy telefonicznej












