Świętokrzyscy policjanci i lekarze przestrzegają przed nieostrożnym korzystaniem z sztucznych ogni i petard. Do końca 2016 roku pozostało jeszcze dwa dni a materiały pirotechniczne trafiają często do niepowołanych osób.
Mariusz Bednarski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach przypomina, że w czasie przygotowań do powitania Nowego Roku warto pamiętać o zasadach bezpieczeństwa. „Materiały pirotechniczne powinny być kupowane w legalnych punktach sprzedaży i to wyłącznie przez osoby dorosłe. To samo dotyczy ich używania” – mówi.
Co roku po zabawach sylwestrowych na szpitalne oddziały ratunkowe trafiają osoby, które nie potrafią dobrze obchodzić się z fajerwerkami. W ubiegłym roku na SOR w szpitalu wojewódzkim w Kielcach trafiło w Sylwestra 130 osób, dzień później było już 200 poszkodowanych. Paweł Skowronek kierownik kliniki ortopedii i traumatologii w wojewódzkim szpitalu zespolonym w Kielcach wyjaśnia, że świadomość niebezpieczeństwa przy używaniu sztucznych ogni wzrasta, ale wciąż dochodzi do wypadków. „Najczęściej to urazy rąk i przedramion, pojawiają się również rany cięto – szarpane. W ich efekcie czasami dochodzi do konieczności amputacji paliczków lub całych palców” – informuje Paweł Skowronek.
Weterynarze zwracają natomiast uwagę na zachowanie zwierząt domowych, które źle reagują na fajerwerki. Jak informuje Bartłomiej Kabała z kliniki weterynaryjnej „Cztery łapy”, kiedy widzimy że nasz pies lub kot boi się wystrzałów, możemy podać mu specjalne środki na uspokojenie.
Mateusz Jaszczyk pirotechnik z hurtowni Danda w Kielcach przypomina, że przy zakupie materiałów pirotechnicznych powinniśmy szukać instrukcji obsługi w języku polskim, a także patrzeć na certyfikat pochodzenia produktu. Znak CE świadczy o tym, że produkt jest legalny.












