Kolejne warsztaty familijne odbyły się w Muzeum Narodowym w Kielcach. Tym razem, dzieci obserwowały budynek z zewnątrz i uczyły się, z jakich figur geometrycznych się składa.
Jak mówi prowadząca zajęcia Izabela Tokar, zajęcia miały pokazać piękno pałacu i otaczającego go ogrodu włoskiego. – Staraliśmy się zwrócić uwagę, że świat, który nas otacza, szczególnie architektura, to są bryły geometryczne, takie jak sześciany, czy kwadraty. Nasz pałac z takich właśnie figur się składa. Następnie w naszej pracowni próbowaliśmy namalować budynek – wyjaśniała Izabela Tokar.
Jakub Garczarek uczestniczył w zajęciach razem z synami Bartkiem i Wojtkiem. Jego zdaniem, rysowanie obiektu to dobry sposób na poznanie stylu budowli i jego otoczenia. Można utrwalić sobie kształt budynku, a jednocześnie poćwiczyć malowanie.
Warsztaty familijne odbywają się w Muzeum Narodowym w każdą sobotę.












