Dzisiaj, po raz pierwszy po niespełna dwumiesięcznej przerwie na reprezentacje, spotkają się zawodnicy Vive Tauronu Kielce. Aż 11 podopiecznych Tałanta Dujszebajewa grało w tym czasie na katarskich mistrzostwach świata, na których najlepiej wypadli zdobywcy brązowego medalu – Polacy.
Indywidualny tok zajęć będzie miał Krzysztof Lijewski, który zmaga się z odniesioną w Azji kontuzją stopy.
Przez najbliższy okres czeka nas typowe „ładowanie akumulatorów”, czyli dużo ciężkiej fizycznej pracy, której efekty przyjdą dopiero w połowie marca, zdradził nam Tomasz Strząbała. W lutowych pojedynkach zespołu nie się więc co spodziewać „fajerwerków”, wyjaśnił drugi trener Vive Tauronu.
Pierwszy mecz po zimowej przerwie mistrzowie Polski rozegrają w sobotę na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Na to spotkanie biletów nie ma już od środy.
Kieleckiej publiczności ekipa Tałanta Dujszebajew zaprezentuje się w najbliższy wtorek 10 lutego o godzinie 18.00 w starciu z Azotami Puławy.












