Kolejni świadkowie zeznawali dziś (czwartek, 8 lutego) w procesie Wojciecha Lubawskiego, byłego prezydenta Kielc. Jest on oskarżony o przekroczenie uprawnień w związku z wyjazdem kieleckich delegatów do Chin.
Zeznania składali m.in. Artur Hajdorowicz, dyrektor Wydziału Urbanistyki i Architektury w ratuszu i prezes Targów Kielc, Andrzej Mochoń.
Sędzia Tomasz Durlej, rzecznik Sądu Rejonowego w Kielcach, w którym prowadzony jest proces informuje, że kolejne terminy rozpraw wyznaczono na czerwiec.
Przypomnijmy, wyjazd do Chin odbył się w 2015 roku i wzięło w nim udział 19 osób. Koszt wyjazdu wyniósł ponad 150 tys. zł. W tym czasie Wojciech Lubawski zarządzał miastem. Zdaniem prokuratury, wyjazd nie miał charakteru gospodarczego. Śledczy uznali, że został zorganizowany bez uprzedniego przeprowadzenia procesu rekrutacji uczestników oraz bez określenia ciążących na nich obowiązków.
Były prezydent podkreśla, że w misji nie wzięły udziału przypadkowe osoby. Zostało wytypowanych trzech pracowników urzędu miasta, sześciu pracowników z podmiotów zależnych od miasta i 10 osób z zewnątrz, które zapłaciły za wyjazd po ok. 4,5 tys. zł. Przed sądem twierdził, że gdyby chcieli jechać turystycznie zmieściliby się w 3 tys. zł.
Jak podkreślał Wojciech Lubawski, misja była podyktowana głównie zamiarem zorganizowania współpracy polsko-chińskiej w zakresie mody. Od kilku lat w stolicy województwa świętokrzyskiego odbywał bowiem konkurs Off Fashion.