– Powinniśmy trwać na straży pamięci o tym szczególnym Polaku, o wielkim patriocie, świętym człowieku, osobie, która w swoich homiliach zostawiła tak wiele wskazówek na dobre życie dla każdego z nas – mówi Tomasz Lato, wójt Masłowa. W środę (2 kwietnia) dzieci z miejscowej szkoły noszącej imię Jana Pawła II złożyły kwiaty przed pomnikiem zmarłego 20 lat temu papieża-Polaka.
Marcin Gawron, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Masłowie podkreślił, że to szczególny dzień dla tej placówki.
– Jan Paweł II jest patronem naszej szkoły, więc staramy się uczestniczyć we wszystkich imprezach z nim związanych. Dziś są tu obecne m.in. dzieci z klasy pierwszej, harcerze – wymieniał.
Choć uczniowie nie mieli okazji spotkać Jana Pawła II, to dobrze wiedzą, kim był.
– Był pierwszym polskim papieżem. Na pewno był wielkim człowiekiem. Każdy Polak na pewno uznaje go za wzór do naśladowania i my, druhny zuchów, oraz cała nasza szkoła stara się dążyć do ideału, jaki on nakreślił. Na pewno był wielkim świętym – mówiły Klaudia Stokowiec, Martyna Dulęba i Malwina Wzorek z 47. Drużyny Harcerskiej z Masłowa.
– Można powiedzieć, że Ziemia Świętokrzyska i my, starsze pokolenie, które doświadczyło obecności świętego Jana Pawła II, to szczęściarze. Zawsze możemy myśleć z wielką dumą i wdzięcznością Bogu mówić: święty tutaj był, stanął na tej ziemi – mówił senator Krzysztof Słoń.
– Dziś też jesteśmy razem z nim, stojąc obok pięknego pomnika, wspominając i tamten czerwcowy dzień, gdy papież tu był. Ale także wspominamy kwietniowy dzień sprzed 20 lat, kiedy odszedł do domu Pana. Doświadczyliśmy tego, jako wielkiego znaku Bożego, również dla nas, dla Polaków. Jednoczyliśmy się wtedy, pokazując, że jako naród potrafimy wznieść się ponad wszelkiego rodzaju niesnaski i nieporozumienia po to, żeby uczcić tego największego z rodu Polaków, św. Jana Pawła II – zaznaczył.

Jak zauważył wójt Masłowa Tomasz Lato, w środę (2 kwietnia) już od wczesnych godzin porannych przed pomnikiem pojawiało się wiele osób.
– Widać, że ta pamięć jest cały czas żywa. Myślę, że powinniśmy trwać na straży pamięci o tym szczególnym Polaku, o wielkim patriocie, o świętym człowieku, o osobie, która w swoich homiliach zostawiła tak wiele wskazówek na dobre życie dla każdego z nas, bez względu na to, czy jesteśmy wierzący, czy niewierzący. Z homilii, ze słów, którymi Jan Paweł II zwracał się do nas, możemy czerpać bardzo wiele kierunków na dobre życie, zgodne z oczekiwaniami innych i nas samych – stwierdził.
Żeby papież-Polak nadal był obecny w naszym życiu, trzeba żyć tym, co mówił – radził ks. Hubert Król, wikariusz parafii pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego w Masłowie.
– Trzeba być prawdziwym i kierować się tym, co najbardziej On pokazywał w czasie swojego pontyfikatu, czyli miłością. Chrystus pokazuje i nawołuje, by miłować każdego człowieka, niezależnie od majętności, statusu społecznego. Tego nauczał Jan Paweł II, tym żył i żył wielką wiarą. Każdy swój dzień, jak i swój pontyfikat zawierzał Bogu. I to jest rozwiązanie. Żyć tym, czym żył On, żyć jego wartościami – podkreślił.
Oficjalne uroczyści w Masłowie, upamiętniające 20. rocznicę odejścia papieża Jana Pawła II rozpoczną się w środę (2 kwietnia) mszą świętą o godz. 17.00 w miejscowym kościele parafialnym. Po nabożeństwie ulicami Masłowa przejdzie droga krzyżowa.