Piłkarze ręczni Industrii Kielce zakończyli swoją przygodę z Ligą Mistrzów. Kielczanie zremisowali w środę (2 kwietnia) w wyjazdowym meczu z Füchse Berlin 37:37. Jednak o losach awansu do dalszej fazy rozgrywek zdecydowała porażka przed tygodniem w Hali Legionów 27:33.
Prezes Iskry Kielce S.A. Magdalena Szczukiewicz podkreśliła na antenie Radia Kielce jest to sezon trudny dla kielczan z kilku względów.
– Zespół trapiony był kontuzjami. Tak naprawdę rozpoczęliśmy sezon bez dwóch zawodników na lewym rozegraniu. Priorytetem było ustabilizowanie finansowe klubu. To dzięki firmie Industria, za co bardzo dziękuję, udało się osiągnąć i większość zadłużenia zostało spłacone. Od początku mówiliśmy, że naszym głównym celem w tym sezonie jest mistrzostwo Polski i do tego dążymy – tłumaczy.
Magdalena Szczukiewicz dodała, że odpadnięcie z Ligi Mistrzów z pewnością boli, ale zespół wróci mocniejszy.
– Ja ze swej strony, jako prezes klubu mogę Państwa tylko przeprosić za ten sezon Ligi Mistrzów, bo zdaję sobie sprawę, że oczekiwania były większe. Podchodzimy do tego wszystkiego z pokorą. Wiemy, że mijający sezon tylko nas umocni i jestem przekonana, że zaprocentuje to w najbliższej przyszłości. W przyszłym rozgrywkach dołącza do na słoweński rozgrywający Aleks Vlah. To jest światowej klasy zawodnik, który mam nadzieję będzie jednym z liderów drużyny. Będziemy walczyć o najwyższe cele – zaznacza.
Magdalena Szczukiewicz podziękowała też kibicom, którzy mimo porażki w pierwszym meczu licznie zasiedli na trybunach berlińskiej hali. Było ich ponad tysiąc i cały mecz gorąco dopingowali swoją drużynę.
Piłkarzom ręcznym pozostała jeszcze walka od odzyskanie Mistrzostwa Polski, ale wcześniej, bo 12 i 13 kwietnia Industria powalczy w Kaliszu o Puchar Polski.