Wozy bojowe, karabiny, ubiory maskujące to tylko część rzeczy, które można zobaczyć na Wojskowych Targach Służby i Pracy odbywających się w hali widowiskowo-sportowej przy ul. Patkowskiego w Sandomierzu.
– Największą atrakcję stanowi wystawa sprzętu ciężkiego na czele z bojowym wozem piechoty „Borsuk” – mówi płk Tomasz Maj, szef Ośrodka Zamiejscowego Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji w Kielcach. Jak dodaje, „Borsuk” jest jednym z najnowocześniejszych pojazdów tego rodzaju na świecie. – To w 100 procentach polska konstrukcja, wyprodukowany przez hutę Stalowa Wola. Patia Borsuków została niedawno kupiona prze siły zbrojne RP – informuje płk Tomasz Maj.
Na targach można też obejrzeć pojazd opancerzony Cougar, przystosowany do działań na terenie, gdzie mogą wystąpić miny. – Bardzo dobrze się sprawdzał na misji w Afganistanie – twierdzi płk Maj.
Na zwiedzających czekają też stoiska jednostek wojskowych z naszego regionu. Na tym przygotowanym przez Wojskowe Centrum Rekrutacji można dowiedzieć się, jak skutecznie związać karierę zawodową z armią. Wystawiają się też uczelnie wojskowe. Marek Muranowicz z Końskich, student Akademii Marynarki Wojennej zachęca maturzystów do wybrania tej uczelni. – Łączy zdobywanie wiedzy z przygodą. Atutem jest także jej kameralność – zachwala.

Na targach można popróbować swoich sił na wirtualnej strzelnicy, zobaczyć filmy z pola walki, pokazy musztry paradnej i udzielania pierwszej pomocy. Swoje stoiska mają również klasy mundurowe z województwa świętokrzyskiego. Każdy może poczęstować się wojskową grochówką.
Sandomierzanin Tadeusz Frańczak-Prochocki, który odwiedził targi nie ukrywa, że jest pod ogromnym wrażeniem sprzętu ciężkiego. – Poza tym na wirtualnej strzelnicy przypomniałem sobie jak się strzela. Super impreza – twierdzi.
Wojskowe Targi Służby i Pracy potrwają dziś (piątek, 4 kwietnia) do godziny 17. W sobotę rozpoczną się od godziny 9. Wstęp jest wolny.