Karol Nawrocki przedstawił w Opocznie program dla wsi. Mówił o „zatrzymaniu” Zielonego Ładu i umowy Mercosur oraz przywróceniu ceł na produkty rolne spoza UE. Popierany przez PiS kandydat chce zbudować koalicję pięciu państw przyfrontowych, żeby sprzeciwić się – jak określił – nieuczciwej konkurencji Ukrainy w rolnictwie.
„Plan dla polskiej wsi” ma sześć punktów; Nawrocki przedstawił go podczas „Kongresu polskiej wsi” w sobotę (5 kwietnia) w Opocznie.
– Nie podpiszę żadnej ustawy, która ogranicza produkcję roślinną lub zwierzęcą. Będę chronił rolników przed regulacjami osłabiającymi konkurencyjność polskiego rolnictwa – to pierwszy z punktów programu. Kolejny dotyczy Zielonego ładu. Według Nawrockiego uderza on w interesy polskich rolników. W swoim wystąpieniu polityk zapowiedział, że nie podpisze żadnej ustawy wdrażającej ten program.
Zapowiedział zwołanie szczytu państw krytycznych wobec Zielonego ładu. Chce też zbudować koalicję pięciu państw przyfrontowych, żeby sprzeciwić się – jak określił – nieuczciwej konkurencji w rolnictwie i transporcie produktów rolnych z Ukrainy. Nawrocki dodał jednak, że polskim interesem jest „trzymać Sowieta jak najdalej”, więc należy pomagać Ukrainie, ale na zasadach partnerskich i nie kosztem polskich rolników i przedsiębiorców.
– Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy. Jesteśmy solidarni, będziemy pomagać, ale nie kosztem polskiego rolnika i polskich przedsiębiorców. Dlatego jasno mówię – dołożę wszelkich starań, aby zbudować koalicję pięciu państw przyfrontowych i nie zgodzić się na liberalizację importu żywności z Ukrainy po 5 czerwca 2025 roku – powiedział. Z Ukrainą graniczą należące do UE: Polska, Słowacja, Węgry i Rumunia; państwem przyfrontowym jest też stowarzyszona z UE Mołdawia.
Zapowiedział ponadto, że jeśli zostanie prezydentem, będzie rekomendował uchwalenie ustawy przedłużającej ograniczenia wykupu ziemi przez cudzoziemców i zapewni priorytet dla polskich rolników w nabywaniu gruntów rolnych. Chodzi o nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, których sprzedaż jest ograniczona do roku 2026.
Nawrocki zadeklarował, że będzie dążył do zatrzymanie umowy z Mercosur. Chodzi o umowę UE z Brazylią, Argentyną, Urugwajem, Paragwajem i Boliwią, która budzi sprzeciw europejskich rolników, którzy obawiają się zalewu unijnego rynku przez tanie produkty rolne z krajów Ameryki Południowej. Przeciw umowie opowiada się także rząd Donalda Tuska i kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski.
– Będę walczył o przywrócenie ceł i kontyngentów na produkty rolne spoza Unii Europejskiej. Podejmę działania, które zabezpieczą polskich rolników przed destabilizacją rynku. Zbuduję koalicję, aby zatrzymać umowę UE-Mercosur – powiedział Nawrocki.
Częścią programu dla wsi Karola Nawrockiego ma być też wsparcie dla gospodarstw rodzinnych, które – jak powiedział – są fundamentem polskiego rolnictwa. -Wzmocnię system dopłat i preferencyjnych kredytów dla gospodarstw rodzinnych. Nie podpiszę żadnej ustawy, która pozwala na budowę wiatraków w pobliżu zabudowań – tak brzmi kolejny punkt planu Nawrockiego dla wsi.
Nawrocki zapowiedział też, że nie podpisze żadnej ustawy podnoszącej wiek emerytalny, nie zgodzi się też na likwidację KRUS i zwiększanie obciążeń dla rolników.