Pięcioro lekarzy specjalistów z krajów nienależących do Unii Europejskiej, będzie pracować w Szpitalu Specjalistycznym w Sandomierzu. W ten sposób dyrekcja placówki próbuje sobie poradzić z niedoborem medyków. Jednym z głównych powodów tej sytuacji jest to, że przez lata ilość miejsc na kierunkach medycznych była niewielka, co zmieniło się dopiero niedawno.
Sandomierski szpital pozyskał specjalistów za wschodniej granicy z kilku różnych dziedzin: są to dwaj chirurdzy, neurolog, ortopeda i lekarz, który będzie robił specjalizację z chorób wewnętrznych. Medycy pochodzą Ukrainy, Białorusi i Mołdawii. Dyrektor szpitala Marek Tombarkiewicz powiedział, że zostaną zatrudnieni na umowę o pracę, na takich samych zasadach jak polscy lekarze.
– Nie stawiamy żadnych barier. Jeżeli ktoś chce, zda egzamin językowy i przede wszystkim uzyska w ministerstwie zdrowia prawo wykonywania zawodu, to wtedy dla nas droga jest otwarta i taki lekarz może dostać pracę. My najpierw zatrudniamy tych medyków jako asystentów lekarzy po to, że ich wdrażać – stwierdził dyrektor Tombarkiewicz.
Jeden z chirurgów już rozpoczął pracę, a we wrześniu do zespołu dołączy ortopeda z bardzo dużym doświadczeniem ze szpitala klinicznego. Decyzja o zatrudnieniu lekarzy za wschodniej granicy, poprzedzona była przeanalizowaniem dokumentów oraz rozmowami online, które przeprowadzono z tymi lekarzami w obecności ordynatorów oddziałów. Zdaniem dyrektora Marka Tombarkiewicza, problem braku kadry medycznej w sandomierskim szpitalu wynika przede wszystkim z tego, że przez lata nie zadbano tu o ciągłość pokoleniową.
– Nie było w ostatnich latach właściwego podejścia co do zastępowalności lekarzy. Bardzo wielu z nich zbliża się do wieku emerytalnego lub już w nim jest, natomiast aby wszystkie oddziały mogły nadal funkcjonować, to potrzebujemy nowych lekarzy zarówno specjalistów, jak i tych, którzy będą u nas się specjalizować – stwierdził dyrektor.
Marek Tombarkiewicz dodaje, że nie jest to jednorazowe działanie i że nadal będzie prowadzić rozmowy z innymi specjalistami z zagranicy, na temat podjęcia przez nich pracy w Sandomierzu. W najbliższym czasie dotyczyć one będą lekarki, która jest internistką.