Kara do 15 lat więzienia grozi dwóm mężczyznom, którzy dopuścili się rozboju na 18-latku. Do zdarzenia doszło w minioną sobotę, a „łupem” agresorów padły… słuchawki.
Jak informuje podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach – w sobotę wieczorem w podkieleckiej Jaworzni do 18-latka stojącego na przystanku autobusowym podeszli dwaj mężczyźni. Jeden z nich kilkukrotnie uderzył nastolatka w głowę, a drugi z napastników zabrał chłopcu słuchawki bezprzewodowe o wartości 200 złotych. Po tym dwaj agresorzy oddalili się. Sprawa trafiła do Komisariatu Policji w Chęcinach. Funkcjonariusze jeszcze tego samego dnia zatrzymali 34-letniego mieszkańca powiatu kieleckiego, jednego z napastników. Dzień później, policjanci w śródmieściu Kielc zatrzymali drugiego z agresorów, okazał się nim 30-letni mieszkaniec miasta. Policjanci w miejscu zamieszkania Kielczanina znaleźli słuchawki, które poprzedniego dnia utracił 18-latek.
Obaj mężczyźni w miniony poniedziałek zostali doprowadzeni do prokuratury. Usłyszeli zarzuty pobicia i rozboju, za co zgodnie z obowiązującym prawem grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.















