25 piłkarzy stawiło się na pierwszych po urlopowej przerwie zajęciach drugiej drużyny Korony Kielce.
W tym gronie byli głównie zawodnicy, którzy w rundzie jesiennej występowali na boiskach Betclic 3. Ligi oraz kilku z zespołu rywalizującego w Keeza 4. Lidze.
– Zaczęliśmy jak zwykle od testów funkcjonalnych i siłowych. Powiedziałem drużynie jak będą wyglądały nasze przygotowania do rundy wiosennej. W piątek wybiegniemy już na boisko, a na sobotę mamy zaplanowane testy typowo motoryczne, które sprawdzą szybkość, moc i wytrzymałość – powiedział trener Marek Mierzwa.
W przerwie zimowej w drugiej drużynie kieleckiego klubu nie będzie zbyt wielu zmian kadrowych. Właściwie można mówić jedynie o drobnych korektach w składzie.
– Mamy bardzo dużo młodzieży, która pracuje po to, żeby dostać szansę. Przyszli też nowi zawodnicy z trzeciego zespołu i walczą o swoje. Jeżeli będzie dla nich za wcześnie, będą dalej grać na czwartoligowym poziomie, ale jest to dla nich w tym momencie szansa. Uważamy, że chłopcy naprawdę poszli mocno do przodu. To jest jedna z najmłodszych drużyn w 3. Lidze w Polsce. Ostatnie ubiegłoroczne mecze pokazały, że złapali już trochę doświadczenia i ogrania. Wyniki też były nienajgorsze – uważa 48–letni szkoleniowiec.
Pierwszy zimowy mecz kontrolny rezerwy Korony rozegrają w sobotę 24 stycznia w Stalowej Woli i zmierzą się w nim z liderem IV grupy Betclic 3. Ligi Avią Świdnik.













