Nie dojdzie do planowanego w najbliższą sobotę (17 stycznia) przeprawy wpław przez Wisłę. Powodem kra, która pojawiła się w rzece.
Mariusz Grzesiak z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji powiedział, że jest to zjawisko normalne.
– Teraz można zauważyć, że płyną drobne kawałki kry, bo nie ma takiego mrozu, żeby tworzyły się większe. Z powodu opadów poziom Wisły podniósł się o metr, półtora – dodał.
Płynący lód jest powodem odwołania sobotniej imprezy.
Do udziału w przeprawie przez Wisłę zapisało się prawie 60 osób z różnych stron kraju. Jak podkreśla Jerzy Żyła, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji chociaż w próbie przepłynięcia rzeki od brzegu do brzegu, miały wziąć udział osoby zaprawione w przebywaniu w zimnej wodzie, to jednak kra i oblodzenie stwarzają dodatkowe ryzyko.
– Zdecydowaliśmy że odwołujemy wydarzenie, zorganizujemy je w innym terminie. Życie i zdrowie uczestników jest najważniejsze – stwierdził dyrektor.
Przeprawę przełożono na 7 lutego.













