Kapliczka Matki Bożej przy ul. Sandomierskiej w Kielcach wbrew wcześniejszym informacjom, nie została skradziona, a zabrana do odnowienia.
Jak informowaliśmy, sprawę kradzieży kapliczki zgłoszono w poniedziałek (19 stycznia) na policję. Jednak w toku podjętych czynności, funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Kielcach ustalili kto ją zabrał i w jakim celu to uczynił, informuje st. asp. Jacek Borek z zespołu prasowego.
– Jak się okazało jedną z osób, która zabrała kapliczkę był jej fundator. Wziął ją celem odrestaurowania, ponieważ uległa zniszczeniu ze względu na panujące warunki atmosferyczne, a jej stan zachowania budził niepokój tego fundatora. W związku z powyższym, zobowiązał się, że po wykonanej renowacji umieści kapliczkę w miejscu, z którego została zabrana – wyjaśnia.
Figura Matki Bożej stała na wprost Zieleni Miejskiej od lat 70. ubiegłego wieku. Została ustawiona przez lekarzy, których syn zginął w tym miejscu w wypadku samochodowym.














