Jest pomysł na zagospodarowanie dużej kamienicy w rynku starego miasta w Sandomierzu, przy ul. Opatowskiej 3. Połowa budynku, czyli całe piętro byłoby wykorzystywane na biura sandomierskiego oddziału Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, natomiast parter służyłby firmom z branży turystycznej pod działalność gospodarczą.
Takie rozwiązanie satysfakcjonuje burmistrza Pawła Niedźwiedzia, ponieważ z wydzierżawieniem całej kamienicy, mającej powierzchnię ok. 300 metrów kwadratowych, był duży problem. Odbyło się pięć przetargów i za każdym razem nikt się nie zgłosił. Zdaniem burmistrza – czynnikiem, który mógł zrażać potencjalnych dzierżawców jest stan kamienicy.
– Kamienica wymaga remontu, dotyczy to zarówno dachu jak i wszystkich instalacji oraz pomieszczeń. W najlepszym stanie są pomieszczenia na parterze i te chcemy przeznaczyć na prowadzenie działalności gospodarczej, wystarczy je odświeżyć. Jest zainteresowanie ze strony przedsiębiorców – stwierdził burmistrz.
Paweł Niedźwiedź dodał, że rozmowy ze Świętokrzyskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków dotyczące użytkowania całego piętra w kamienicy przez Urząd Ochrony Zabytków powinny być sfinalizowane do końca tego miesiąca. Ta część obiektu jest w znacznie gorszym stanie niż parter. Urząd zadeklarował partycypację w kosztach remontu. Szczegóły są w trakcie ustaleń.
– Wiemy, że Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków ma pewne środki finansowe, które mógłby przeznaczyć na potrzeby związane z dostosowaniem pomieszczeń, liczymy na to, że się dogadamy – powiedział burmistrz.
Obecnie Urząd Ochrony Zabytków w Sandomierzu znajduje się w nowej części miasta, przy ul. Słowackiego, w wynajmowanych pomieszczeniach.
Kamienicę znajdującą się przy ulicy Opatowskiej 3, miasto odzyskało po kilkunastoletniej sądowej batalii, związanej z prawem do własności.















