Odbudowa jazu, zapór bocznych, a także wykonanie drenażu i uszczelnienie korpusu zapory to tylko część zaplanowanych prac związanych z rewitalizacją zbiornika w Borkowie. To jedno z kluczowych zadań hydrologicznych jakie będzie realizowane w regionie świętokrzyskim w tym roku.
Wojciech Kozak, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie przypomina, że zbiornik powstał w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku i dlatego przeprowadzenie prac rewitalizacyjnych jest konieczne.
– Każdy zbiornik z czasem ulega mniejszej lub większej degradacji i tak jest również w przypadku zalewu w Borkowie. Właśnie dlatego konieczna jest budowa przesłony przeciwfiltracyjnej, odbudowa czaszy zbiornika oraz odmulenie. Chcemy także, aby sterowanie urządzeniami zainstalowanymi w akwenie było w pełni zautomatyzowane. Warto także zwrócić uwagę, że oprócz prac związanych z infrastrukturą obiektu, konieczne będzie stworzenie tzw. przepławki dla ryb, która ułatwi ich przemieszczanie – zaznacza.

Dyrektor informuje, że w lutym ma zostać ogłoszony przetarg, który wyłoni wykonawcę tej inwestycji.
– Mam nadzieję, że w połowie roku uda się podpisać umowę z firmą wyłonioną w drodze przetargu. Jeśli tak się stanie to będziemy mogli rozpocząć pierwsze prace związane z przygotowaniem do realizacji tej inwestycji. Mamy na to zabezpieczoną kwotę 4 mln zł. Być może uda się przyspieszyć cały ten proces, co byłoby z korzyścią zarówno dla środowiska jak i lokalnej społeczności – podkreśla.
Kompleksowy rewitalizacja zbiornika w Borkowie ma kosztować 95 mln zł. Kwota ta w całości pochodzi z budżetu państwa. Zakończenie prac planowane jest na 2029 rok.
Zalew w Borkowie powstał w 1976 roku na rzece Belniance i zajmuje powierzchnię ponad 35 hektarów. Pełni funkcję retencyjną i rekreacyjną. Konieczność remontu zbiornika potwierdziła ekspertyza z 2020 roku, która wykazała ryzyko uszkodzenia obiektu w przypadku intensywnych opadów.


























