W grudniu tego roku powinien pojechać pierwszy po 25-letniej przerwie pociąg na trasie Staszów – Połaniec – Kielce. Takie informacje padły podczas czwartkowego (29 stycznia) spotkania przedstawicieli PKP S.A i PKP PLK z samorządowcami, władzami województwa i przedstawicielami rządu, które odbyło się w Starostwie Powiatowym w Staszowie.
Rozmowy dotyczą wznowienia połączeń na linii 70 Włoszczowice – Chmielów oraz LK75 Połaniec – Staszów. Piotr Hamarnik, z zespołu prasowego PKP PLK poinformował, że spółka ma zabezpieczone pieniądze na ten cel w wysokości ok. 15 mln zł. W trakcie przygotowania jest dokumentacja przetargowa na budowę peronów w pięciu miejscach wraz z dojazdami. Dotyczyć to będzie przystanków w Staszowie Wschodnim, Połańcu, Chmielniku, Raczycach i w Tuczępach.
– W zeszłym roku były wykonane pierwsze prace remontowe z myślą o pociągach pasażerskich, podnieśliśmy prędkość na niektórych fragmentach do 100 km na godzinę, a w tym roku będziemy się skupiać na infrastrukturze peronowej – dodał.

Przewozy kolejowe z Kielc do Staszowa i Połańca realizować będzie spółka Polregio na zlecenie organizatora, czyli urzędu marszałkowskiego w Kielcach.
– Jesteśmy gotowi realizować te połączenia wraz z urzędem, który będzie je finansował. Cieszymy się, że będziemy mogli przewozić pasażerów z powiatu staszowskiego do Kielc – powiedział Wojciech Dinges, wiceprezes zarządu Polregio.
Wojewoda świętokrzyski Józef Bryk stwierdził, że czwartkowe (29 stycznia) informacje to duży krok do przodu. – Do tej pory nic się nie działo, zapowiedziano dzisiaj ostry start w remont infrastruktury dlatego ten termin grudniowy wznowienia połączeń ma duże szanse – stwierdził wojewoda.
W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele inicjatywy obywatelskiej Kolej na Staszów. Paweł Sztuk stwierdził, że wznowienie połączenia z Kiecami to historyczny moment. – Jesteśmy teraz białą plamą na mapie Polski, to jest wykluczenie komunikacyjne, a ten pociąg to okno na świat dla całego powiatu staszowskiego i dla południowej części naszego województwa – dodał.

Wicewojewoda świętokrzyski Michał Skotnicki zwrócił uwagę na to, że w dalszych planach jest również rozszerzenie połączeń kolejowych tak, aby połączyć powiat staszowski z Podkarpaciem, z istniejącymi tam połączeniami pasażerskimi i towarowymi, bo dzisiaj kolej to jest przyszłość i oznacza rozwój.
Przypomnijmy – podczas środowego (28 stycznia) spotkania w sprawie połączeń kolejowych, które odbyło się w Urzędzie Miasta Staszowa Andrzej Pruś, członek zarządu województwa świętokrzyskiego zapewniał, że gdy gotowa będzie infrastruktura kolejowa do przewozu pasażerów to znajdą się pieniądze na sfinansowanie połączeń. W czwartek (29 stycznia) dodał, że nie wiadomo, czy te pieniądze znajdą się już w grudniu, czy trochę później, ale podtrzymał zobowiązania finansowe urzędu marszałkowskiego w tym zakresie. Na początek planowana jest realizacja czterech par połączeń na dobę. W spotkaniu uczestniczyła poseł PiS Anna Krupka.



























