Stado liczące pięć dzików widziane było w Kielcach na osiedlu Podkarczówka. Mieszkańcy informują, że zwierzęta regularnie przechadzają się pomiędzy ulicami Bernardyńską, Kryształową i Ołowianą.
Jak mówi starszy inspektor Bogusław Kmieć ze Straży Miejskiej w Kielcach, zwierzęta wychodzą z lasu w poszukiwaniu pożywienia.
– Mieliśmy już kilka zgłoszeń w tym roku dotyczących dzików. Są to mądre stworzenia, które przystosowują się do działalności człowieka. Wiedzą, że w mieście łatwo o pokarm. Wchodzą do altan śmietnikowych i urządzają sobie ucztę w bioodpadach – mówi.
Strażnik dodaje, że ludzie często nieświadomie wabią dziki dokarmiając inne zwierzęta.
– Kiedy temperatura spada poniżej zera, a na ziemi zalega pokrywa śnieżna, ludzie z dobroci serca zaczynają pozostawiać karmę czy resztki pożywienia. Pomoc zazwyczaj skierowana jest do ptaków czy wiewiórek, zdarza się jednak, że większe gatunki też na tym korzystają – mówi.
Leśnik Cezary Bąk z Nadleśnictwa Kielce mówi, że przy spotkaniu z dzikiem należy zachować dystans.
– Dziki zazwyczaj nie są agresywne i nie atakują same z siebie. Robią to jedynie w momencie zagrożenia. Nie należy się jednak do nich zbliżać, ponieważ nigdy nie wiemy z jakim zwierzęciem mamy do czynienia. Może się zdarzyć, że zwierzę jest chore lub że to locha, która chroni warchlaki – podkreśla.
Leśnik dodaje, że szczególną ostrożność powinni zachować właściciele psów.
– Podczas spacerów nasze pupile mogą złapać trop takiego dzika. Instynkt sprawia, że możemy stracić kontrolę nad pieskiem. Nie należy zatem spuszczać psów ze smyczy, a gdy zobaczymy dziki, powinniśmy się jak najszybciej oddalić – zaznacza.
Mimo że dziki są z natury spokojnymi zwierzętami, mogą wyrządzić pewne szkody.
– Ważne jest odpowiednie zabezpieczenie posesji przed dzikami, ponieważ mogą one zniszczyć nasze podwórka. Wynika to z tego, że zwierzęta te w lesie pełnią rolę fitosanitarną. Przegrzebują glebę w poszukiwaniu pasożytów drzewnych. Jeśli dzik znajdzie się w naszym przydomowym ogródku, może się zdarzyć, że go zdewastuje – dodaje leśnik.
Przypominamy, że każde spotkanie z dzikiem w obszarze miejskim należy zgłosić do Straży Miejskiej pod numerem telefonu 986.














