Wraca temat rewitalizacji zabytkowego budynku dawnej stacji kolejki wąskotorowej w Hajdaszku, na terenie gminy Kije. Obiekt, który w tym roku będzie obchodził 100-lecie istnienia, znajduje się obecnie w bardzo złym stanie technicznym i wymaga pilnego, kapitalnego remontu.
W samym budynku planowane jest utworzenie przestrzeni muzealnej. Odtworzona zostanie m.in. historyczna sala dworcowa z kasą biletową oraz pokój naczelnika stacji.
Jak podkreśla wójt gminy Kije Tomasz Socha, realizacja inwestycji wiąże się z koniecznością poniesienia bardzo dużych nakładów finansowych. W najbliższym czasie urząd marszałkowski planuje ogłoszenie konkursów dotyczących zarówno kultury, jak i turystyki, a planowany remont idealnie wpisywałby się w oba te obszary. W związku z tym, wspólnie z parkami krajobrazowymi planowane jest złożenie fiszki projektowej oraz ubieganie się o dofinansowanie przedsięwzięcia.
– Dysponujemy dokumentacją z 2019 roku, z której wynika, że rewitalizacja całego placu wraz z budynkiem została wyceniona na około 4 miliony złotych. Deklarujemy również wniesienie wkładu własnego, którego wysokość ma istotne znaczenie przy punktowej ocenie wniosków. Chcemy przeznaczyć 20 procent wkładu własnego z budżetu gminy, aby zwiększyć szanse na uzyskanie dofinansowania – podkreśla wójt Tomasz Socha.
W przypadku uzyskania wsparcia finansowego, w Hajdaszku planowane jest także utworzenie miejsca postoju drezyn, przestrzeni do odpoczynku dla turystów oraz niewielkiej oferty gastronomicznej.
– Liczymy również na zainteresowanie ze strony Buska-Zdroju. Kuracjusze mogliby dojechać z Buska do Pińczowa, następnie przesiąść się na pociąg, odwiedzić Umianowice i skorzystać z przejazdów drezynami. Taki program mógłby stanowić bardzo atrakcyjny turystycznie dzień – zaznacza wójt.
Budynek dawnej stacji położony jest w bezpośrednim sąsiedztwie Ośrodka Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach, który już teraz organizuje wycieczki drezynami, kończące się właśnie przy tym obiekcie. Zdaniem Sylwestra Fiuka, dyrektora Samorządowej Instytucji Kultury „Kasztelania” w Kijach, lokalizacja ta stanowi doskonałą bazę do dalszego rozwoju turystyki.
– Docierają do nas bardzo budujące sygnały, że urząd marszałkowski kładzie duży nacisk na poprawę stanu zabytków w całym województwie, a stacja w Hajdaszku jest jednym z ważniejszych obiektów – mówi Sylwester Fiuk.
– Konieczna jest wymiana okien, wykonanie ocieplenia, elewacji oraz podłóg. Budynek wymaga kapitalnego remontu. Są tylko dwie możliwości: albo będzie dalej niszczał i za kilka lat całkowicie upadnie, albo zostanie wyremontowany i wykorzystany do celów turystycznych – podsumowuje.
Jak przypomina Fiuk, kilka lat temu podpisana została już umowa na dofinansowanie inwestycji, jednak projekt nie doszedł wówczas do skutku.













