W 14. kolejce LOTTO Superligi tenisistów stołowych KS Polonia Wąchock przegrała na wyjeździe z liderem tabeli – ORLEN Bogorią Grodzisk Mazowiecki 0:3.
Na otwarcie Marek Badowski pokonał Marcela Błaszczyka 3:1, przejmując inicjatywę po wygranym przez zawodnika Polonii pierwszym secie. W drugim pojedynku Gionis Panagiotis wygrał z Damianem Kreftem 3:1, a trzecie spotkanie padło łupem Wojciecha Szymczaka, który zwyciężył Michała Łysakowskiego 3:1.
Kapitan Polonii Damian Kreft zwracał uwagę na klasę rywala i przebieg meczu.
– To był bardzo trudny mecz. Miałem okazję zmierzyć się z Gionisem Panagiotisem i muszę przyznać, że jego gra w obronie zrobiła na mnie ogromne wrażenie – przede wszystkim jakość uderzeń i zmienność, zwłaszcza przy grze czopem. To naprawdę odbiera siły i było dla mnie największym zaskoczeniem tego spotkania. Walczyliśmy do końca. Marcel w pierwszym meczu z Markiem Badowskim próbował zagrać swój najlepszy tenis – przegrał 1:3, ale po dobrej walce. W trzecim pojedynku Michał zagrał moim zdaniem bardzo solidny mecz z młodym Wojtkiem Szymczakiem. Widać, że szkolenie w Grodzisku stoi na bardzo wysokim poziomie. Była też szansa na lepszy wynik – Michał sam mówił po meczu, że gdyby wywarł jeszcze większą presję, mógłby powalczyć o zwycięstwo – podsumował Damian Kreft.
W kolejnym spotkaniu o ligowe punkty Polonia Wąchock zmierzy się w sobotę (7 lutego) z Treflem Zamość.













