Chirurdzy naczyniowi z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach po raz pierwszy w historii placówki wykonali w trybie nagłym operację wszczepienia stentgraftu u pacjentki z ostrym rozwarstwieniem aorty. Dotychczas ta skomplikowana procedura była zarezerwowana wyłącznie dla zabiegów planowych.
Dr n.med. Jarosław Miszczuk, kierownik Kliniki Chirurgii Naczyniowej w szpitalu na Czarnowie informuje, że zabieg trwał 40 minut.
– Chora była przyjęta w stanie nagłym z powodu ostrego rozwarstwienia aorty. Sytuacja wymagała natychmiastowego działania. Zwykle w takich przypadkach protezy są przygotowywane na zamówienie pod konkretnego pacjenta. Na szczęście tak się złożyło, że akurat taka była dostępna – wyjaśnia Jarosław Miszczuk.
Standardowy stentgraft to rurka, która wzmacnia ścianę aorty w miejscu jej poszerzenia lub pęknięcia. W przypadku rozwarstwień obejmujących kluczowe naczynia, zwykła proteza mogłaby odciąć dopływ krwi do organów wewnętrznych.
– Dotychczas jeżeli trafił się pacjent w stanie nagłym z taką patologią, to zazwyczaj wymagało to np zabiegu z otwarciem klatki piersiowej, które były wykonywane przez kardiochirurgów. Jeżeli chory miał szczęście i jego stan się na tylko ustabilizował, że był w stanie poczekać na przygotowanie takiego stentgraftu, to przekładaliśmy zabieg – dodał Jarosław Miszczuk.
W klinice chirurgii naczyniowej w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach rocznie lekarze operują około 200 pacjentów z tętniakami.













