W 16. kolejce Ligi Centralnej piłkarek ręcznych, Suzuki Korona Handball zmierzy się w hali przy ulicy Krakowskiej w Kielcach z EISBERG Dziewiątką Legnica.
Koroneczki przed dwoma tygodniami niespodziewanie przegrały przed własną publicznością jedną bramką z ENEA Piłką Ręczną Poznań i spadły na trzecie miejsce w ligowej tabeli.
Legniczanki są piąte, ale do kielczanek tracą jedenaście punktów. Dziewiątka jest jednak jedną z dwóch drużyn, które w tym sezonie wygrały z Suzuki Koroną Handball.
– Uważam, że to jest bardzo dobra drużyna. Nie mówię tylko przez pryzmat tego, że w pierwszej rundzie przegraliśmy tam po rzutach karnych, ale staram się patrzeć na to racjonalnie. Ta ekipa naprawdę gra fajny handball zarówno w ataku jaki i w obronie. Będziemy jednak próbowali swoich sztuczek i będziemy chcieli pokazać, że porażka z zespołem z Poznaniem to wypadek i błąd systemu. Wystarczy poprawić trochę skuteczność i przede wszystkim wyeliminować błędy własne, które w ostatnim meczu nam się przydarzały za często i było ich za dużo. Wydaje mi się, że będzie ciekawie o w sobotę w naszej hali – stwierdził trener Szymon Żaba-Żabiński.
Skrzydłowa Koroneczek Klaudia Wawrzycka zapewnia, że zespół zrobi wszystko, żeby wygrać.
– Zawsze pokazujemy serducho na boisku. Mamy nadzieję, że w sobotę będzie na trybunach tyle ludzi, ile było na ostatnim meczu. Jak słyszymy doping kibiców, to my też w siebie jeszcze bardziej wierzymy. Zapraszamy na spotkani – podkreśliła 23-letnia szczypiornistka.













