Ponad 43 tysiące złotych stracił 77-letni mieszkaniec Starachowic. Uwierzył, że inwestuje swoje pieniądze i może liczyć na znaczne zyski.
Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach wyjaśnia, że senior trafił w internecie na reklamę zachęcającą do inwestowania.
– Kilka miesięcy temu założył konto na jednym z portali inwestycyjnych. W styczniu z seniorem skontaktowała się telefonicznie osoba, która przekazała, że wygrał on dużą sumę pieniędzy. 77-latek musiał tylko dokonać opłaty, aby pokryć koszty związane z transakcją. Mężczyzna, zgodnie z poleceniami swojego rozmówcy, wpłacił kilkukrotnie pieniądze na wskazane konta. Dopiero gdy sprawdził on swój rachunek bankowy, z którego wykonane zostały kolejne przelewy oraz kontakt z konsultantem się urwał zorientował się, że został oszukany. Mężczyzna w sumie stracił ponad 43 000 złotych – relacjonuje policjant.
To niejedyne takie oszustwo w ostatnim czasie. W miniony piątek (20 lutego) do ostrowieckiej komendy zgłosi się 64-letni mieszkaniec miasta, który skuszony ofertą szybkiego zysku podczas inwestycji stracił 9 500 złotych – informuje Ewelina Wrzesień, oficer prasowy Komendy Powiatowej w Ostrowcu Świętokrzyskim.
– Reklamy w mediach społecznościowych, fałszywe strony internetowe, a do tego profesjonalnie wyglądająca dokumentacja, niejednemu pokrzywdzonemu uśpiła czujność. Najpierw kliknięcie w link na ogłoszeniu o prostych inwestycjach, następnie podanie numeru telefonu, po czym kontakt doradców. Następnie przekazanie danych osobowych rzekomemu specjaliście od inwestycji, instalacja programu na komputerze i z konta nagle zaczynają ginąć pieniądze. To metoda działania oszustów, którzy wykorzystują swoje ofiary obiecując bardzo intratne inwestycje. Zazwyczaj kończy się to „wyczyszczeniem” konta bankowego i nagłym zerwaniem kontaktu z doradcami, a odzyskanie zainwestowanych pieniędzy staje się niemożliwe – przybliża policjantka.
Tak było także w tym przypadku.
– Wszystko rozpoczęło się od reklamy na popularnym portalu społecznościowym, którą zainteresował się 64-latek. Mężczyzna został skuszony ofertą łatwego zarobku poprzez zainwestowanie pieniędzy. Po kliknięciu w link został przekierowany na platformę finansową, gdzie zgodnie z instrukcją założył konto. Jeszcze tego samego dnia z mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego skontaktowała się kobieta, która poinformowała go, że będzie miał przydzielonego osobistego konsultanta nadzorującego jego inwestycje. Z kolei następnego dnia zadzwonił do niego mężczyzna ze wschodnim akcentem, który polecił mu między innymi wpłacenie pieniędzy na wskazane przez niego konto oraz wykup specjalnych pakietów na platformie inwestycyjnej. Następnie polecił zgłaszającemu założenie aplikacji umożliwiającej zarządzenie finansami w wielu walutach. W miniony czwartek (19 lutego) z 64-latkiem skontaktowała się kobieta, która z kolei poleciła mu zainstalowanie aplikacji, aby mogła ona ze swojego poziomu przejąć kontrolę nad jego komputerem. Kiedy rozmówczyni poleciła mu zaciągnięcie kredytu zrozumiał, że padł ofiarą cyberprzestępców – relacjonuje policjantka.
Paweł Kusiak przestrzega, byśmy byli ostrożni widząc w internecie różne oferty i reklamy zachęcające do inwestowania pieniędzy.
– Bardzo często w celu uwiarygodnienia informacji wykorzystywane są komentarze inwestorów, którzy zarobili na takich inwestycjach. Jednakże równie często te zapewnienia nie mają nic wspólnego z prawdą – zastrzega policjant.
Policja przypomina, co robić, by ustrzec się przed oszustami:
– pilnujmy swoich haseł dostępowych i pamiętajmy, aby wprowadzone hasła nie były możliwe do odszyfrowania przez osoby nieupoważnione. Dla bezpieczeństwa zmieniajmy je, nie rzadziej niż zaleca to administrator;
– nie przekazujmy pieniędzy ani danych osobowych nieznanym osobom przez telefon lub Internet;
– pamiętajmy o wylogowaniu się z aplikacji za każdym razem po zakończeniu jej użytkowania;
– nie otwierajmy maili od nieznanych nam nadawców, a co najważniejsze zawartych w nich załączników;
– oszuści często podszywają się pod witryny banków lub popularnych portali aukcyjnych i społecznościowych;
– pamiętajmy, aby nie wpisywać w przypadku wystąpienia wątpliwości swojego loginu oraz hasła;
– nie instalujmy podejrzanych aplikacji, które żądają dostępu do danych z naszego konta bankowego, czy kart kredytowych;
– nie otwierajmy linków wysyłanych od osób nam nieznanych. Mogą „zainfekować” nasz komputer bądź telefon, a dzięki którym oszuści przejmą kontrolę nad naszym kontem bankowym.














