Zmniejszenia grup przedszkolnych domaga się partia Razem.
Maciej Konieczny, poseł ugrupowania informuje, że w Sejmie został złożony projekt ustawy, która zmniejsza liczbę dzieci w grupie z 25 do 18. Jak twierdzi parlamentarzysta, jest to sposób na uratowanie publicznych przedszkoli w czasach niżu demograficznego.
– Żeby publiczne przedszkola lepiej opiekowały się naszymi dziećmi. My patrzymy na niż demograficzny jako okazję do podniesienia jakości publicznych przedszkoli. Prywatne przedszkola na tę skalę pojawiły się, kiedy dzieci było dużo więcej, wtedy to one wspierały państwo w opiece – twierdzi.
Maciej Konieczny uważa, że zmniejszenie liczebności grup nie zwiększy kosztów ponoszonych przez samorządy na utrzymanie placówek. – Bez tej ustawy samorządy będą zwalniać doświadczoną kadrę przedszkolną – przestrzega.
Politycy partii Razem zorganizowali w środę (4 marca) konferencję prasową przed Przedszkolem Samorządowym nr 6 w Kielcach. Podczas ostatniej sesji rady miasta próbowano je zlikwidować. Mariusz Sochacki, członek zarządu okręgu świętokrzyskiego partii Razem podkreśla, że politycy ugrupowania wspierali rodziców w walce o uratowanie placówki. Mariusz Sochacki krytykuje też sposób, w jaki władze Kielc próbowały doprowadzić do likwidacji przedszkola.
– Tutaj nie było żadnych konsultacji, nie było możliwości żeby rodzice w poprawny sposób mogli złożyć swój sprzeciw. O wszystkim dowiedzieli się tydzień przed głosowaniem. Dlatego tak ważne jest, żeby mieszkańcy wypowiadali się w sprawach najważniejszych dla siebie, żeby mogli być reprezentowani zarówno w samorządzie, jak i w Sejmie – tłumaczy Mariusz Sochacki.
Policy partii Razem zapowiedzieli, że będą naciskać na Włodzimierza Czarzastego, marszałka Sejmu, aby jak najszybciej poddał ich ustawę pod głosowanie.


















