Ukraina otrzymała od Stanów Zjednoczonych prośbę o wsparcie w obronie przed irańskimi Shahedami w czasie działań na Bliskim Wschodzie – poinformował w czwartek (5 marca) prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Dodał, że zostaną uruchomione odpowiednie środki oraz zapewniona obecność ukraińskich specjalistów.
W środę stacja CNN podała, że przedstawiciele administracji USA przyznają, iż irańskie drony Shahed stanowią większe zagrożenie, niż zakładano. Podkreślono, że amerykańska obrona powietrzna nie będzie w stanie przechwytywać wszystkich.
„Z pewnością przyjmę każdą pomoc, (…) z każdego kraju” – powiedział w czwartek prezydent USA Donald Trump w rozmowie telefonicznej z agencją Reutera.
We wtorek Zełenski powiadomił, że Ukrainie brakuje rakiet PAC-3 do systemów obrony przeciwlotniczej Patriot, więc Kijów jest gotów wymienić z krajami Bliskiego Wschodu swoje drony przechwytujące na te rakiety.
Dzień wcześniej szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha poinformował, że jego kraj może wysłać specjalistów od dronów na Bliski Wschód i podzielić się swoimi możliwościami i wiedzą specjalistyczną, aby pomóc w zestrzeliwaniu Shahedów, jeśli partnerzy Kijowa pomogą doprowadzić do zawieszenia broni w wojnie z Rosją.
Sybiha podkreślił, że skuteczność Ukrainy w neutralizowaniu irańskich dronów osiągnęła 90 proc., częściowo dzięki wykorzystaniu dronów przechwytujących produkcji krajowej.












