15 instytucji kultury oraz 63 szkoły biorą udział w 34. Tygodniu Kultury Języka. W tym roku wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Informacja zwrotna to śniadanie mistrzów, czyli jak ją stosować w szkolnej i codziennej komunikacji”.
Impreza rozpocznie się w poniedziałek 9 marca i potrwa do 14 marca, ale wyjątkowo pierwsze spotkanie odbędzie się już w sobotę, 7 marca, o godz. 17.00 w Centrum Edukacji i Kultury „Szklany Dom” w Ciekotach. Jak zapowiada Wojciech Purtak, dyrektor instytucji – gościem będzie Roman Czejarek, który opowie o swoim podcaście „Heweliusz. Prawdziwa historia”.
– Dziennikarz związany z kultowymi audycjami radiowej „Jedynki”, jak np. „Lato z Radiem”, czy „Cztery pory roku”, ale także znany ze swojej żmudnej, dziennikarskiej pracy jako podcaster, a podcast „Heweliusz. Prawdziwa historia” bije rekordy popularności i został nominowany do najbardziej prestiżowej nagrody dziennikarskiej Grand Press 2025 w kategorii „Reportaż i dokument audio” – podkreśla.
Wstęp na spotkanie jest wolny, rezerwacje miejsc pod numerem telefonu: 41 311 21 28 lub szklany dom@maslow.pl
Spotkań z ciekawymi osobami będzie więcej. Lidia Pasich, koordynator Tygodnia Kultury Języka dodaje, że kolejne już we wtorek (10 marca).
– To będzie spotkanie autorskie ze Stanisławem Łubieńskim – pisarzem, publicystą, kulturoznawcą, który za esej „Drugie życie Czarnego Kota” otrzymał Paszport „Polityki”. O godz. 11.00 spotka się z odbiorcami w czytelni Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Kielcach, a o 17.30 – w Poczytalni Na dVoRcu. Kolejna osobowość – Elżbieta Musiał – polska poetka, eseistka, malarka, ilustratorka pochodząca z Końskich także będzie gościć w Poczytalni, ale 12 marca – wymienia.
Jak co roku nie zabraknie wydarzeń, związanych z patronami Roku 2026. Swoje miejsce będą mieć Andrzej Wajda, Stanisław Staszic, czy też Mieczysław Fogg.
– Nie ukrywam, że z wielkim zaskoczeniem zauważyłam, że ten ostatni został wybrany przez niektóre szkoły, jako szczególnie ciekawy, oczywiście w połączeniu z komponentem muzycznym. Poza tym ten rok jest także Rokiem Polskiego Radia i na przykład te szkoły, które mają radiowęzeł, wykorzystały go do przekazywania różnych, ważnych treści dla młodzieży, związanych z edukacją. Taką propozycję przygotował zespół szkół z Włoszczowy – wskazuje koordynatorka.
Lidia Pasich przyznaje, że oryginalnych, ciekawych propozycji szkół w tym roku nie brakuje.
– Np. konkurs dla klas na kampanię społeczną w formie filmu, pod hasłem „Są słowa, które ranią i takie, które dodają skrzydeł”, to pomysł Akademickiej Szkoły Podstawowej. Jest też akcja „Licznik miłych słów. Skrzyneczka na cały tydzień z dobrymi pomysłami” – inicjatywa placówki w Nietulisku Dużym. Wśród propozycji znalazło się też szkolne dyktando, poświęcone patronom roku 2026. To ciekawy pomysł, by sprawdzając gramatykę i orografię, przekazać wiedzę o tych postaciach. Są również warsztaty: „Youtuberzy też potrzebują feedbacku. Analiza stylów komunikacji, czym jest konstruktywna informacja zwrotna, czym jest hejt” – wymienia.
Wiele propozycji odnosi się do hasła tegorocznej edycji Tygodnia Kultury Języka, które brzmi: „Informacja zwrotna to śniadanie mistrzów, czyli jak ją stosować w szkolnej i codziennej komunikacji”.
Lidia Pasich tłumaczy, że styl komunikacji oparty na stosowaniu informacji zwrotnej, wiąże się z konstruktywną rozmową, której celem jest pomóc jej uczestnikom dobrze się rozumieć i budować relacje oparte na transparentności, rzeczowości i przede wszystkim odnoszące się do tematu rozmowy, a nie do oceny człowieka.
– Jest to właściwie wypowiedź wspierająca. Nie ma na celu oceniać, czy dawać jakąś etykietę. Ten język komunikacji nie sprawia, że komuś jest przykro, tylko pokazuje, co może poprawić, by to, co robi, było jeszcze lepsze – tłumaczy.
Lidia Pasich zwraca uwagę, że choć wiele wydarzeń jest adresowanych do dzieci i młodzieży, to są także propozycje skierowane do odbiorców w każdym wieku.
– To dobry czas, żeby zatrzymać się i zastanowić, jak ja mówię, w jaki sposób rozmawiam ze swoimi najbliższymi, czy moje słowa sprawiają komuś przyjemność, czy może przykrość. Czasami nawet nie jesteśmy tego świadomi. To jest taka stopklatka: przyglądam się sobie, jak się posługuję ojczystym językiem – podkreśla.













