Mieszkańcy województwa świętokrzyskiego otrzymali w piątek (6 lutego) alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o złej jakości powietrza. Instytucja apeluje o nie wychodzenie z domu i nie wietrzenie pomieszczeń.
Prof. Marek Jóźwiak, specjalista w zakresie kształtowania środowiska przyznaje, że nawet przy słonecznej pogodzie zawartość pyłków PM 10 może przekraczać normę.
– My oczywiście tych pyłków nie widzimy. Przy takiej pogodzie jak w piątek (6 marca) nie możemy też mówić o smogu typu londyńskiego ponieważ go nie ma. Natomiast to nie wyklucza nadmiernego stężenia PM 10, które wynika z pomiarów aparatury – mówi prof. Marek Jóźwiak.
Pyły są bardzo szkodliwe dla człowieka – podkreśla pulmonolog, dr n.med. Youssef Sleiman, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Czerwonej Górze.
– Powoduje podrażnienie dróg oddechowych, zaostrzenie chorób przewlekłych układu oddechowego i układu krążenia. Torują również drogi bakteriom i wirusom, co powoduje nasilenie objawów chorób i zwiększenie ich liczby. W smogu są różne substancje szkodliwe dla dróg oddechowych. Część z tych substancji jest rakotwórcza, a część jest kwaśna, co powoduje podrażnienie śluzówki – wyjaśnia dr Youssef Sleiman.
Objawy, które mogą towarzyszyć człowiekowi przy zwiększonej zawartości pyłków w powietrzu, to kaszel, katar oraz skurcze oskrzeli.













