O wybitnym twórcy filmowym, ale także osobie uwikłanej w historię opowiada najnowsza wystawa w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Witolda Gombrowicza w Kielcach. Nosi tytuł „Wajda – człowiek z filmu”.
Jak mówi jedna z autorek ekspozycji, Katarzyna Sobota, pretekstem do stworzenia tej opowieści były, przypadające 6 marca, setne urodziny Mistrza.
– To oczywista okazja, żeby przypomnieć, jakie filmy stworzył, ale też pokazać, jakie zbiory w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej na temat jego życia i twórczości można znaleźć. Chciałyśmy pokazać jego niezwykłą biografię, ale też filmy, charakter jego twórczości – wyjaśnia.
Znane i nieznane oblicze Mistrza
Andrzej Wajda zasłynął jako twórca, który przeniósł na ekran wiele dzieł literackich. W gablotach można zobaczyć wybrane tytuły, z których czerpał. Jak zaznacza Katarzyna Sobota, było ich wiele.
– „Ziemia obiecana”, opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza, „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego… Chciałyśmy pokazać ten jego bardzo owocny dialog z pisarzami. Dialog, który przyniósł wiele nagród, bo np. „Ziemia obiecana” została obsypana nagrodami i była nominowana do Oscara. Zresztą tę najważniejszą nagrodę filmową dostał wiele lat później za całokształt twórczości – przypomina.
Na wystawie pojawiły się również odwołania do najsłynniejszych filmów Andrzeja Wajdy, inspirowanych niełatwymi dziejami naszego kraju, jak „Kanał”, „Człowiek z marmuru”, „Człowiek z żelaza”, czy „Katyń”.
– Historia w filmach Andrzeja Wajdy ma bardzo konkretne twarze: robotników, powstańców warszawskich i uwięzionych w kanałach, czy twarze pomordowanych, polskich oficerów i ich rodzin – opisuje.
Zgromadzone publikacje pozwalają z różnej strony spojrzeć na działalność Andrzeja Wajdy. Katarzyna Sobota zwraca uwagę na album „Rysunki z całego życia”, który pokazuje mniej znaną część biografii reżysera.
– Mało kto wie, że zanim Andrzej Wajda poświęcił się karierze filmowej, myślał o malarstwie, ale ostatecznie wybrał reżyserię, co nie znaczy, że tę swoją pasję porzucił. Przez całe swoje życie wykonywał rysunki: czy to z planu filmowego, czy w przerwach między kolejnymi wyzwaniami. Tu te prace można zobaczyć – wskazuje.
„Będę mówił po polsku…”
Na wystawie znalazły się opracowania o Andrzeju Wajdzie, ale też jego osobiste zapiski o sobie, jak np. książka „Kino i reszta świata”.
Jedna z gablot zawiera wybrane recenzje filmów artysty, ale również publikacje o aktorach, którzy często pojawiali się w jego filmach, jak Krystyna Janda, Daniel Olbrychski czy Zbigniew Cybulski.
Zgromadzony materiał uzupełniają cytaty z książek, jak również z filmów. Katarzyna Sobota wyjaśnia, że to sposób, by „usłyszeć” bohaterów.
– Te cytaty mają oddać klimat filmów, czy klimat wyobraźni Andrzeja Wajdy: jak patrzył na świat, jakie słowa wkładał w usta swoich bohaterów. Przez te wybrane cytaty chcemy też zachęcić oglądających wystawę, żeby sobie te filmy przypomnieli, albo by sięgnęli po nasze zbiory, poświęcone twórczości Andrzeja Wajdy – zaznacza Katarzyna Sobota.
Mówiąc o cytatach, nie mogło zabraknąć przemówienia reżysera, które wygłosił 26 marca 2000 roku, odbierając Oscara. Katarzyna Sobota przypomina, że statuetkę wręczyła mu Jane Fonda.
– Mówił: „Będę mówił po polsku, bo chcę powiedzieć to, co myślę, a myślę zawsze po polsku”. Ujęły nas te słowa. Wypowiedział je twórca, który rozsławiał nasz kraj na arenie międzynarodowej, ale nie zapominał o swoich korzeniach. Mówił także o innych polskich reżyserach i ich pracy: „Tematem wielu naszych filmów były okrucieństwa nazizmu, nieszczęścia, jakie niesie komunizm”. To też było jego świadectwo, że o tej polskiej historii trzeba mówić – zaznacza.
Spotkania nie tylko filmowe
Współautorka ekspozycji, Katarzyna Jędrzejewska dodaje, że towarzyszy jej zabawa.
– Wystawa nosi tytuł: „Wajda – człowiek z filmu” i tak samo nazwałyśmy quiz, który jest dostępny na naszej stronie internetowej oraz na Facebooku, więc serdecznie zapraszamy do jego rozwiązania i do naszej biblioteki – zachęca.
Wystawa potrwa do 20 marca.
Dodatkowo we wtorek (10 marca) można było wziąć udział w spotkaniu pod tytułem „Książka widziana okiem kamery – najwybitniejsze dzieła literatury polskiej w twórczości Andrzeja Wajdy”. Wykład wygłosiła Agnieszka Cubała, autorka kilkunastu książek, specjalizująca się w tematyce powstania warszawskiego. Za sprawą tej historii spotkała reżysera „Kanału”.
– Miałam takie szczęście, że poznałam żonę pana Andrzeja, panią Krystynę Zachwatowicz-Wajdę. Kiedy pracowałam w Muzeum Powstania Warszawskiego, organizowaliśmy wystawę, poświęconą tym powstańcom, którzy potem byli przetrzymywani w więzieniach UB. Wśród nich był Jan Rodowicz ps. „Anoda”, czyli pierwsza, wielka miłość pani Krystyny Zachwatowicz. W to wydarzenie była zaangażowana pani Krystyna, a pan Andrzej Wajda jej towarzyszył, więc miałam okazję z bliska go widzieć, trochę go posłuchać – wspomina.
Jednak w swoim wystąpieniu Agnieszka Cubała spojrzała na Andrzeja Wajdę pod innym kątem.
– Pisząc różne książki opisywałam losy osób, które stały się pierwowzorami bohaterów książek i filmów. Na pewno będę chciała powiedzieć o postaciach z „Popiołu i diamentu” – zaznaczyła przed wystąpieniem.
W wykładzie udział wzięła młodzież z VI i VII Liceum Ogólnokształcącego w Kielcach. spotkanie z Agnieszką Cubałą odbyło się w ramach 34. Tygodnia Kultury Języka.























