W 65. świętokrzyskich sklepach trwa przedświąteczna zbiórka żywności organizowana przez Caritas Diecezji Kieleckiej. Akcja organizowana jest po raz 27. Tym razem odbywa się pod hasłem „Tak. Pomagam!”.
Aby wziąć udział w zbiórce, wystarczy podczas zakupów nabyć dodatkowy produkt i włożyć go do specjalnie oznakowanego kosza. Najlepiej jeśli są to produkty o dłuższym terminie przydatności do spożycia – przypomina siostra Bożena Gosztyła z kieleckiej Caritas.
– W ludziach jest bardzo dużo empatii, nie przechodzą obok kosza obojętnie. Jesteśmy tutaj, by zachęcić i zaprosić do udziału w akcji i kupienia dodatkowego produktu. Czekamy na produkty suche, mączne, makarony, kasze, cukier, ryż, ale także na słodycze – dodała.
Olga Jas, uczennica II Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Śniadeckiego w Kielcach jest wolontariuszem w tej akcji po raz czwarty. Jej rolą jest rozdawanie przed sklepem ulotek i zachęcanie do włączenia się w zbiórkę żywności.
– Mam poczucie, że faktycznie jestem w stanie pomoc tym osobom, które pochodzą z biedniejszych rodzin. Możemy im pomóc dostarczyć jakieś produkty, które są dla nich za drogie i nie stać ich na kupno. Dlatego zachęcam dziś osoby wchodzące do sklepu do włączenia się w tę akcję – dodała.
Wśród przekazujących produkty były m.in. Zuzanna i Monika.
– Podczas tych akcji kupuję takie najpotrzebniejsze produkty długoterminowe, np. makaron albo konserwy. Wychodzę z założenia, że dobro wraca, dlatego pomagam. Może się zdarzyć też taka sytuacja, że to ja będę kiedyś potrzebowała takiej pomocy – mówi Zuzanna.
– Już od kilku lat włączam się w tę zbiórkę. Dzisiaj kupiłam dodatkowo makaron i ryż. Pomagam jak mogę – mówiła Monika.
W piątek (13 marca) zbiórka żywności potrwa do goz. 20.00, a w sobotę (14 marca) przeprowadzona zostanie w godzinach 9.00 – 18.00.
Akcja odbywa się w sklepach nie tylko w Kielcach, ale także w Jędrzejowie, Miechowie, Chęcinach, Nowinach, Kazimierzy Wielkiej oraz w Busku-Zdroju. Paczki z żywnością trafią do najbardziej potrzebujących jeszcze przed Świętami Wielkanocnymi.
Z dużym zainteresowaniem spotkała się w Sandomierzu przedświąteczna zbiórka żywności zorganizowana przez Caritas Diecezji Sandomierskiej. Z zebranych artykułów przygotowane zostaną paczki, które przed Wielkanocą trafią do biednych rodzin i do osób samotnych.
Pani Bożena i pan Krzysztof, którzy obficie dzielili się dziś swoimi zakupami, mówili naszej reporterce, że robią tak zawsze przy okazji akcji charytatywnych, niezależnie od tego, kto je organizuje, bo ludzi trzeba wspierać.
– Uważam, że wszystkie tego rodzaju akcje są potrzebne, dlatego dzielę się tym, co mam. Ile mogę, to daję. Nie potrafilibyśmy przejść obojętnie obok wolontariuszy. Wszyscy powinniśmy tak robić, bo jeśli nie my, to kto pomoże tym biednym ludziom i biednym dzieciom. Wiemy, że dobro wraca – mówili nam małżonkowie.
Jedną z wolontariuszek byłą dziś Wiola z Liceum Katolickiego w Sandomierzu, która powiedziała, że zaangażowała się w tę akcję, ponieważ chce spłacić dług wdzięczności.
– Jestem z Ukrainy i Polska bardzo mi pomogła jak tu przyjechałam, gdy wybuchła u nas wojna. Ja też chcę pomóc ludziom znajdującym się w trudnych sytuacjach – stwierdziła. Zarówno ona jak i jej koleżanka szkolna Oliwia podkreślały, że ludzie są bardzo mili i chętnie zostawiają część zakupów w koszu Caritas.
Zbiórka żywności będzie kontynuowana w Sandomierzu w sobotę (od godz. 9.00 do 13.00). Odbywa się pod hasłem „Tak. Pomagam!” i jest częścią ogólnopolskiej akcji Caritas.























